Home Aktualności To historyczne zwycięstwo! Polki z medalem Mistrzostw Świata, wśród nich szczecinianka!
AktualnościSport

To historyczne zwycięstwo! Polki z medalem Mistrzostw Świata, wśród nich szczecinianka!

616
emilia spunda

Reprezentacja kobiet w AMP futbolu zdobyła brązowy medal Mistrzostw Świata, po pokonaniu drużyny z Kenii. W zwycięskim zespole jest wuefistka ze Szczecina – Emilia Spunda. Polki udowodniły nie tylko to, że na boisku są zawodowcami, ale po bardzo bolesnej porażce w półfinale z Amerykankami pokazały też, że walczą do końca i nie dadzą się złamać. Nie dały. Do kraju wróciły z brązowym krążkiem. Wygrały 0:1. 

To były pierwsze mistrzostwa świata kobiet w AMP futbolu w historii, a polska drużyna pojechała na nie jako pierwsza w historii  drużyna europejska. Zaledwie rok od rozegrania pierwszego meczu.

Ostatecznie na najwyższym podium stanęły Kolumbijki. Drugie były Amerykanki, a z brązem z mistrzostw wyjechały Polki. Mimo, że półfinał nie poszedł po myśli biało-czerwonych. Polki przegrały z USA po rzutach karnych, ale dużo czasu na odpoczynek, regenerację i analizę nie miały, bo już następnego dnia w meczu o trzecie miejsce podopieczne trenera Marcina Oleksego pokonały Kenijki. To bez wątpienia było historyczne zwycięstwo i historyczny medal.

Kluczową okazała się bramka strzelona już w drugiej minucie meczu przez Monikę Kuklę.  W mistrzostwach w Kolumbii w grupie Polki przegrały z gospodarzami, ale zwyciężyły z Brazylijkami. W ćwierćfinale pokonały Ekwador. Półfinał należał do USA.

Mistrzostwa Świata rozgrywane były w kolumbijskiej Barranquilli. Były to pierwsze w historii mistrzostwa świata w AMP futbolu kobiet. Miało w nich wystartować 12 drużyn, ale ostatecznie z turnieju wycofały się reprezentacje Nigerii i Kamerunu. Mimo to jak oceniają eksperci to historyczny moment i ważny krok w rozwoju kobiecego AMP futbolu, a komentatorzy chwalą dziewczyny za dobrą technikę i upór i zaangażowanie.

Chwali też Kamil Michniewicz – teraz II trener kadry kobiet U-17. Wcześniej był II trenerem męskiej reprezentacji Polski w AMP futbolu.

– Mówimy o pierwszych mistrzostwach świata w AMP futbolu kobiecym i pierwszej poważnej imprezie polskiej drużyny narodowej. To jest historyczny, wielki sukces i ogromne brawa należą się wszystkim tym, którzy na niego zapracowali, czyli całemu sztabowi, zawodniczkom i całej federacji, bo oglądało to się bardzo dobrze i widać po dziewczynach, że mają ogromny potencjał. Pokazały, że stać je żeby walczyć o najwyższe cele i dzisiaj cieszymy się z brązowego medalu, ale wierzymy, że dziewczyny jeszcze nie raz pokażą swoje umiejętności i będą walczyć na kolejnych dużych imprezach, o kolejne medale – mówi Kamil Michniewicz.

W brązowej drużynie w Kolumbii o medal zagrała szczecinianka – była zawodniczka Olimpii Szczecin Emilia Spunda. Piłkarka dzielnie walczyła przez cały turniej, miała okazję wykazać się w meczu półfinałowym z Amerykankami, gdy w 24 minucie świetnie interweniowała nogą. Tego meczu nie udało się wygrać, ale w następnym pani Emilia z całą drużyną dały z siebie wszystko. Zapytaliśmy więc, co czuje brązowa drużynowa medalistka świata.

– Jesteśmy mega szczęśliwe, zadowolone i do Polski wrócimy z podniesioną głową. Zawsze jest tak u osób, które uprawiają sport, że chciałoby się sięgac po najwyższe medale i stopnie na podium. Tym razem się nie udało, ale to jest tylko sygnał do tego, żebyśmy jeszcze ciężej pracowały. Robimy to z wielka pasją, z wielkim zaangażowaniem, z dużą chęcią spotykamy się na zgrupowaniach w Polsce, więc myślę, że jeszcze wiele sportowych przygód przed nami – powiedziała nam Emilia Spunda.

Pani Emilia z niepełnosprawnością mierzy się od urodzenia. Przy porodzie doszło do porażenia splotu barkowego. 10 lat pracowała jako sędzia piłkarski i podczas jednego z turniejów pokazowych AMP futbolu w Szczecinie, któremu pani Emilia sędziowała rozpoczęła się miłość do tego sportu. Na początku było kibicowanie.

– Dwa lata temu zobaczyłam krótki film o zgrupowaniu międzynarodowym kobiet i z ciekawości napisałam czy z taką niepełnosprawnością jaką mam można być bramkarzem w drużynie. Od razu dostałam odpowiedź zwrotną. Zostałam zaproszona na zgrupowanie, co dla mnie było niemożliwe do wykonania, bo mam dwójkę małych dzieci, cztery różne prace w Szczecinie. I chociaż to mialo być pytanie z ciekawości, coś ruszyło. Pojechałam na pierwsze zgrupowanie i przepadłam. Atmosfera w zespole fantastyczna, dziewczyny z którymi na co dzień trenuje są zdeterminowane, chętne do pracy. I to wszystko sprawiło, że się tam dobrze poczułam. Chciałam wrócić do sportu i tak się stało – mówi Emilia Spunda.

A w Szczecinie na powrót czeka rodzina, fani i uczniowie szkół podstawowych nr 3 i 7, gdzie na co dzień pani Emilia uczy wychowania fizycznego. Teraz na pewno będą to mistrzowskie lekcje wychowania fizycznego.

Powiązane artykuły

świąteczny rozkład jazdy wywrócony do góry nogami. sprawdź, jak pojadą tramwaje i autobusy
Aktualności

Świąteczny rozkład jazdy wywrócony do góry nogami. Sprawdź, jak pojadą tramwaje i autobusy

Od 22 grudnia 2025 do 1 stycznia 2026 roku pasażerów komunikacji miejskiej...

futsal szczecin z najlepszą jesienią od lat! zespół bije swoje rekordy i szykuje zimowe wzmocnienia
Sport

Futsal Szczecin z najlepszą jesienią od lat! Zespół bije swoje rekordy i szykuje zimowe wzmocnienia

Futsal Szczecin może mówić o jednej z najbardziej udanych rund jesiennych w...

nowa perełka rekreacyjna na prawobrzeżu. przy ul. kołbackiej powstał „nasz ocean”
Aktualności

Nowa perełka rekreacyjna na Prawobrzeżu. Przy ul. Kołbackiej powstał „Nasz Ocean”

Na mapie Szczecina pojawiło się kolejne miejsce, które błyskawicznie zdobywa popularność wśród...

zuchwałe kradzieże markowych telefonów na prawobrzeżu. 21-letni obcokrajowiec zatrzymany
Aktualności

Zuchwałe kradzieże markowych telefonów na Prawobrzeżu. 21-letni obcokrajowiec zatrzymany

Ponad 10,5 tys. zł – tyle warte były trzy markowe smartfony, które...