Home Aktualności Te licealistki udowodniły, że nie potrzeba supermocy, by móc zmienić rzeczywistość na lepsze 
Aktualności

Te licealistki udowodniły, że nie potrzeba supermocy, by móc zmienić rzeczywistość na lepsze 

283

Uczniowie z I Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego im. Leonarda Piwoni w Szczecinie ponownie pokazują, że do tego, by móc zatroszczyć się o innych wcale nie potrzeba supermocy. Wystarczy dobry pomysł, koordynacja działań i nieustępliwość w ich realizacji.  

Kolejny rok z rzędu uczniowie ze szczecińskiego Liceum podejmują zadania w ramach przedsięwzięcia „Zwolnieni z Teorii”. Celem projektu jest poprawa jakości otoczenia bez względu na charakter pomysłu, bowiem każda, nawet najmniejsza inicjatywa jest dobrze przyjęta. Istotne przy okazji jest zdobywanie dodatkowych umiejętności oraz kompetencji przez młodych i zaangażowanych w działania ludzi.  

Swój tegoroczny projekt uczennice nazwały „Łapy w Górę”. W poprzednich latach w szkole realizowano pomysł pn. „Gruzińskie Psy”, a środki uzbierane w ten sposób przekazano na potrzebujące zwierzęta mieszkające w Gruzji. Tym razem Aleksandra Cyprys, Malwina Mietlicka, Barbara Opozda, Zuzanna Marecka oraz Wiktoria Gołębiowska zamiast na psach mieszkających w Gruzji postanowiły skupić się na zwierzętach w regionie i wystartowały z własnym projektem. Działania podejmowane były od września do marca, a w tym czasie dziewczynom udało się zorganizować dwa kiermasze i dwie zbiórki. Efekt? Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Dobrej zasilono kwotą 3 590 zł. Jednak skąd pomysł, by spośród tylu potrzebujących wesprzeć akurat zwierzęta? 

– Z kilku powodów. Każda z nas ma psa, w większym lub mniejszym stopniu są naszą codziennością. Bardzo lubimy te zwierzęta – mówi Aleksandra Cyprys. – Druga sprawa jest też taka, że gdybyśmy chciały zostać wolontariuszkami w schronisku to nie możemy, bo trzeba mieć skończone 18 lat. A tutaj w jakiś sposób możemy pomóc i polepszyć życie psów czy też kotów, bo w tym przypadku mówimy i o psach, i o kotach. Dlatego był to taki trochę zamiennik, że mimo tego, że nie mamy odpowiedniego wieku to i tak znalazłyśmy sposób żeby dorzucić kawałek od siebie – dodaje Ola.  

„Kawałek” ten na pewno nie jest bez znaczenia z perspektywy bezdomnych zwierząt i osób, które zarządzają schroniskiem. W takich miejscach potrzeby są bardzo duże i każde dodatkowe wsparcie jest mile widziane, dlatego pomysł licealistek okazał się trafiony.  

– Pieniążki na pewno przeznaczone zostaną na cele związane ze zwierzętami. Jeszcze nie wiemy na jakie, bo najczęściej pieniążki z darowizn przeznaczamy na operacje i dodatkowe rzeczy, na które schronisko nie ma pieniędzy w budżecie, więc one się wszystkie na pewno bardzo przydają. Zawsze się cieszymy jak młodzież organizuje różnego typu zbiórki i wspiera bezdomne zwierzęta – mówi Joanna Woronowicz-Sęk ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Dobrej. – Często są organizowane zbiórki przez dzieciaki z różnych szkół, aczkolwiek tutaj akcja była naprawdę fajna, tych pieniędzy zebrano dużo i widać było, że dziewczyny bardzo się zaangażowały i naprawdę zrobiły kawał dobrej roboty – dodaje. 

Powiązane artykuły

Aktualności

Rowerowy Jakub wraca. Tym razem z planem na Dzień Dziecka 

Za rogiem Dzień Dziecka, a rodzice dalej zastanawiają się jak najlepiej spędzić...

Aktualności

Informacje na żywo w aplikacji Jakdojade. Łatwiej zaplanować podróż przez Szczecin

Jakdojade to jedna z najpopularniejszych aplikacji do planowania podróży transportem publicznym w...

AktualnościTurystyka

„Szczecińska Majorka” otwiera się 1 czerwca. Jest nowość w sprzedaży biletów

Tradycyjnie, już od 1 czerwca wszyscy miłośnicy wodnych i słonecznych kąpieli, będą...

AktualnościMotoryzacja

Sukces szczecińskich motocyklistów. Powstał kolejny buspas dla motorów

Motocykliści mają z czego się cieszyć – właśnie zyskali kolejny dedykowany im...