Home Kultura Ta wystawa straszy bardziej niż horror. Szczecin oswaja demony – ale tylko do 22 lutego
Kultura

Ta wystawa straszy bardziej niż horror. Szczecin oswaja demony – ale tylko do 22 lutego

184
ta wystawa straszy bardziej niż horror. szczecin oswaja demony – ale tylko do 22 lutego
fot. Adrzej Golc

Co by było, gdyby zamiast uciekać przed demonami… zaprosić je do rozmowy? W TRAFO Trafostacji Sztuki w Szczecinie trwa wystawa, która robi dokładnie to – i zostaje w głowie na długo po wyjściu z galerii. „Imiona” autorstwa Sebastiana Winklera i Rafała Żarskiego to jedna z tych ekspozycji, o których mówi się szeptem. I nie bez powodu.

Punktem wyjścia dla artystów są filmy grozy – te, które wszyscy znamy, jak Egzorcyzmy Emily Rose. Ale zamiast taniego strachu i jump scare’ów, Winkler i Żarski idą krok dalej. Zadają pytanie, którego zwykle unikamy: kim są nasze demony i dlaczego wciąż do nas wracają?

To nie jest wystawa, którą „się ogląda”. To wystawa, która patrzy na widza. Obrazy, filmy i rzeźby działają jak powidok – zostają pod powiekami, kiedy gasną światła i wraca nocna cisza. Artyści sięgają po język popkultury, queerowych praktyk i teorii widzenia, by rozbroić strach i… nadać mu imię.

„Imiona” nie próbują przepędzać złych duchów. Wręcz przeciwnie – przywracają im podmiotowość. Artyści proponują gest odwagi: spojrzeć lękowi prosto w oczy i zapytać, co właściwie chce nam powiedzieć. Czy demon to tylko potwór z ekranu, czy może echo naszych społecznych lęków, które wraca, gdy zamykamy oczy?

To sztuka niepokojąca, ale jednocześnie zaskakująco czuła. Zamiast krzyku – cisza. Zamiast strachu – refleksja, która potrafi być bardziej niebezpieczna niż jakikolwiek horror.

Na wystawie zobaczymy malarstwo, filmy, rysunki i rzeźby, które tworzą spójną, mroczną narrację o współczesnych lękach i obrazach nawiedzających nas z ekranów telefonów, komputerów i kinowych sal. Kuratorką wystawy jest Dominika Głowala, która prowadzi widza przez ten nieoczywisty, momentami bardzo osobisty świat.

Wystawa „Imiona” trwa tylko do 22 lutego. To jedna z tych ekspozycji, które dzielą odbiorców na dwie grupy: tych, którzy wyjdą zaintrygowani – i tych, którzy będą o niej myśleć jeszcze długo po powrocie do domu.

Powiązane artykuły

jazz przejął szczecin. dwa wieczory, które zachwyciły publiczność
Kultura

Jazz przejął Szczecin. Dwa wieczory, które zachwyciły publiczność

Miniony weekend w Szczecinie zdecydowanie należał do festiwalu Szczecin Jazz. W piątek...

gala jazz top magazynu jazz forum za nami. miasto od 11 lat przyciąga gwiazdy światowej sceny
Kultura

Gala Jazz Top magazynu JAZZ FORUM za nami. Miasto od 11 lat przyciąga gwiazdy światowej sceny

To był jeden z tych koncertów, o których mówi się jeszcze długo...

jazz z całego świata zabrzmiał w szczecinie. niezwykły koncert porwał publiczność
Kultura

Jazz z całego świata zabrzmiał w Szczecinie. Niezwykły koncert porwał publiczność

Jedna scena, artyści z różnych kontynentów i publiczność, która wypełniła salę po...

podziemna przestrzeń w szczecinie zamieni się w tajemniczy fresk. niezwykła wystawa już w marcu
Kultura

Podziemna przestrzeń w Szczecinie zamieni się w tajemniczy fresk. Niezwykła wystawa już w marcu

W marcu jedna z najbardziej intrygujących przestrzeni sztuki w Szczecin zmieni się...