Home Aktualności „Szczecińskie” kleszcze już w natarciu. Co zrobić, aby zapobiec bezpośredniej styczności z nimi?
AktualnościEkologia i zdrowie

„Szczecińskie” kleszcze już w natarciu. Co zrobić, aby zapobiec bezpośredniej styczności z nimi?

256
Foto AdobeStock

Nareszcie przyszła wiosna, dlatego ochoczo odwiedzamy zielone miejsca rekreacji i wypoczynku. Zanim się wybierzemy do nich przy najbliższej okazji, warto pamiętać o jednej istotnej kwestii – kleszcze zbudziły się z letargu.

Te małe, niepozorne owady są bardzo groźne dla ludzkiego organizmu, ponieważ ich ukłucie może wywołać poważne choroby zakaźne i powikłania, które nieleczone mogą prowadzić nawet do śmierci. Wśród nich największy postrach budzą borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu.

– Z reguły przebywają one w wysokiej trawie, najczęściej w lasach i parkach. Na końcowych odcinkach źdźbeł czatują na swojego żywiciela. Ale spokojnie, nie należy się ich bać i rezygnować z przebywania na łonie natury ze względu na nie – uspokaja doktor Tomasz Krepski z Instytutu Biologii Uniwersytetu Szczecińskiego.

Co zatem należy zrobić, aby zapobiec takiemu ukąszeniu?

  • Zalecane jest szczepienie przeciw odkleszczowemu zapaleniu opon mózgowych;
  • Unikamy wysokich traw, a jeśli już przebywamy w nich, to powinniśmy nosić taką odzież, która skutecznie zasłoni ciało i ochroni przed kleszczami;
  • Na dłuższe wyprawy warto zaopatrzyć się w stuptuty. Zdecydowanie utrudnią one kleszczowi dostanie się pod nogawkę;
  • Na rękawy i nogawki możemy nanieść spray zawierający DEET;
  • Po powrocie z wyprawy obejrzyjmy dokładnie nasze ciało, a ubranie wypierzmy;
  • I najważniejsze: w przypadku wgryzienia się kleszcza, im szybciej go wyciągniemy, tym bardziej zminimalizujemy szansę transmisji patogenu. W żadnym wypadku nie wolno go smarować olejami!

Gdy zobaczymy na sobie kleszcza, czym prędzej powinniśmy przystąpić do jego usunięcia. Co wtedy należy zrobić?

  • Przygotowujemy plastikową pęsetę i wodę utlenioną lub 40% alkohol do dezynfekcji. Alternatywą dla pęsety są miniaturowe pompki ssące, plastikowe „kleszczołapki” dostępne w aptekach. Uwaga! Metalowa pęseta może okazać się zbyt ostra i uciąć kleszcza, zamiast go złapać.
  • Chwytamy kleszcza tuż przy skórze, za przednią część ciała i zdecydowanym ruchem pociągamy ku górze.
  • Dokładnie umyjmy ręce i zdezynfekujmy miejsce ukłucia.
  • Obserwujemy miejsce po ukłuciu. Jeśli wystąpi niepokojąca zmiana, natychmiast konsultujemy się z lekarzem.

Pod żadnym pozorem NIE WOLNO wykręcać kleszcza bezpośrednio palcami ani za pomocą substancji natłuszczających. To może spowodować zatkanie tchawek kleszcza, a następnie jego wymioty, które przyśpieszają przedostanie się bakterii i wirusów do ciała ukłutego.

Jeśli nie jesteś pewny, czy będziesz umiał właściwie usunąć kleszcza, zgłoś się do najbliższego punktu medycznego lub lekarza!

 

Powiązane artykuły

Aktualności

Informacje na żywo w aplikacji Jakdojade. Łatwiej zaplanować podróż przez Szczecin

Jakdojade to jedna z najpopularniejszych aplikacji do planowania podróży transportem publicznym w...

AktualnościTurystyka

„Szczecińska Majorka” otwiera się 1 czerwca. Jest nowość w sprzedaży biletów

Tradycyjnie, już od 1 czerwca wszyscy miłośnicy wodnych i słonecznych kąpieli, będą...

AktualnościMotoryzacja

Sukces szczecińskich motocyklistów. Powstał kolejny buspas dla motorów

Motocykliści mają z czego się cieszyć – właśnie zyskali kolejny dedykowany im...

Aktualności

Służby szukały zaginionej kobiety

Wyszła z domu przy ulicy Gwarnej około godziny 13 i los jej...