Home Aktualności „Szczecińskie” kleszcze już w natarciu. Co zrobić, aby zapobiec bezpośredniej styczności z nimi?
AktualnościZdrowie i środowisko

„Szczecińskie” kleszcze już w natarciu. Co zrobić, aby zapobiec bezpośredniej styczności z nimi?

630
Foto AdobeStock

Nareszcie przyszła wiosna, dlatego ochoczo odwiedzamy zielone miejsca rekreacji i wypoczynku. Zanim się wybierzemy do nich przy najbliższej okazji, warto pamiętać o jednej istotnej kwestii – kleszcze zbudziły się z letargu.

Te małe, niepozorne owady są bardzo groźne dla ludzkiego organizmu, ponieważ ich ukłucie może wywołać poważne choroby zakaźne i powikłania, które nieleczone mogą prowadzić nawet do śmierci. Wśród nich największy postrach budzą borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu.

– Z reguły przebywają one w wysokiej trawie, najczęściej w lasach i parkach. Na końcowych odcinkach źdźbeł czatują na swojego żywiciela. Ale spokojnie, nie należy się ich bać i rezygnować z przebywania na łonie natury ze względu na nie – uspokaja doktor Tomasz Krepski z Instytutu Biologii Uniwersytetu Szczecińskiego.

Co zatem należy zrobić, aby zapobiec takiemu ukąszeniu?

  • Zalecane jest szczepienie przeciw odkleszczowemu zapaleniu opon mózgowych;
  • Unikamy wysokich traw, a jeśli już przebywamy w nich, to powinniśmy nosić taką odzież, która skutecznie zasłoni ciało i ochroni przed kleszczami;
  • Na dłuższe wyprawy warto zaopatrzyć się w stuptuty. Zdecydowanie utrudnią one kleszczowi dostanie się pod nogawkę;
  • Na rękawy i nogawki możemy nanieść spray zawierający DEET;
  • Po powrocie z wyprawy obejrzyjmy dokładnie nasze ciało, a ubranie wypierzmy;
  • I najważniejsze: w przypadku wgryzienia się kleszcza, im szybciej go wyciągniemy, tym bardziej zminimalizujemy szansę transmisji patogenu. W żadnym wypadku nie wolno go smarować olejami!

Gdy zobaczymy na sobie kleszcza, czym prędzej powinniśmy przystąpić do jego usunięcia. Co wtedy należy zrobić?

  • Przygotowujemy plastikową pęsetę i wodę utlenioną lub 40% alkohol do dezynfekcji. Alternatywą dla pęsety są miniaturowe pompki ssące, plastikowe „kleszczołapki” dostępne w aptekach. Uwaga! Metalowa pęseta może okazać się zbyt ostra i uciąć kleszcza, zamiast go złapać.
  • Chwytamy kleszcza tuż przy skórze, za przednią część ciała i zdecydowanym ruchem pociągamy ku górze.
  • Dokładnie umyjmy ręce i zdezynfekujmy miejsce ukłucia.
  • Obserwujemy miejsce po ukłuciu. Jeśli wystąpi niepokojąca zmiana, natychmiast konsultujemy się z lekarzem.

Pod żadnym pozorem NIE WOLNO wykręcać kleszcza bezpośrednio palcami ani za pomocą substancji natłuszczających. To może spowodować zatkanie tchawek kleszcza, a następnie jego wymioty, które przyśpieszają przedostanie się bakterii i wirusów do ciała ukłutego.

Jeśli nie jesteś pewny, czy będziesz umiał właściwie usunąć kleszcza, zgłoś się do najbliższego punktu medycznego lub lekarza!

 

Powiązane artykuły

most gotowy, ale kierowcy wciąż nie przejadą. decyzja urzędników zadecyduje o otwarciu
Aktualności

Most gotowy, ale kierowcy wciąż nie przejadą. Decyzja urzędników zadecyduje o otwarciu

Nowy most w Szczecinie jest już fizycznie gotowy, ale kierowcy nadal nie...

niecodzienna interwencja w szczecinie. "aspirant" uratowany
Aktualności

Niecodzienna interwencja w Szczecinie. „Aspirant” uratowany

Nie każda interwencja policji zaczyna się od sygnałów radiowozu. Czasem wystarczy chwila...

cicha choroba, która przez lata nie daje objawów. w regionie wykrywa się ją u tysięcy osób
Zdrowie i środowisko

Cicha choroba, która przez lata nie daje objawów. W regionie wykrywa się ją u tysięcy osób

Nie bolą, a gdy zaczynają wysyłać sygnały ostrzegawcze, często jest już bardzo...

policja weszła do mieszkania – w środku była prawdziwa narkotykowa fabryka
Aktualności

Policja weszła do mieszkania – w środku była prawdziwa narkotykowa fabryka

To miało być zwykłe mieszkanie w jednej z miejscowości pod Szczecinem. Gdy...