Home Kultura Szczecin stawia na prawdziwe emocje – „Rising Stars by FIDECKA” wraca z nową energią
Kultura

Szczecin stawia na prawdziwe emocje – „Rising Stars by FIDECKA” wraca z nową energią

588
szczecin stawia na prawdziwe emocje – „rising stars by fidecka” wraca z nową energią
fot. unsplash

W świecie, w którym muzyka coraz częściej staje się produktem podporządkowanym algorytmom i statystykom odsłuchów, w Szczecinie rodzi się alternatywa. Bez filtrów, bez sztucznego „hype’u”, bez wyścigu o zasięgi. Projekt „Rising Stars by FIDECKA + Funk & Soul Jam Session” udowadnia, że scena może znów być miejscem autentycznego spotkania – artysty z publicznością, emocji z odbiorcą.

Już 17 kwietnia w Piwnicy Kany odbędzie się druga odsłona wydarzenia, które po pierwszej edycji wywołało wyraźne poruszenie w lokalnym środowisku muzycznym. Za projektem stoi Magdalena Fidecka, która konsekwentnie buduje przestrzeń dla młodych artystów – nie jako jednorazowy event, ale jako długofalowy proces. „Rising Stars” to nie konkurs talentów ani przegląd z jury zza stołu. To żywy organizm, w którym kluczową rolę odgrywa publiczność i bezpośrednia interakcja.

Pierwsza edycja pokazała jedno: w Szczecinie istnieje realny głód świeżej, nieprzetworzonej muzyki. Frekwencja i reakcje publiczności nie pozostawiły wątpliwości – to projekt, który trafia w moment i potrzebę.

Druga odsłona wydarzenia zapowiada się jeszcze mocniej. Na scenie pojawią się Alicja Kowalec oraz KOZA. A po koncertach – coś, co wyróżnia ten projekt na tle innych wydarzeń: otwarta jam session. Scena przestaje być zamknięta. Mikrofon i instrumenty trafiają w ręce uczestników. Bez selekcji, bez presji perfekcji. To świadome odejście od formatu „oglądaj i oceń” na rzecz „wejdź i twórz”.

W „Rising Stars” to nie branża rozdaje karty. Ostateczny głos należy do uczestników wydarzenia. To oni wybierają artystę, który najbardziej ich poruszył. W nagrodę zwycięzca otrzyma voucher na spektakl do Teatru Kana – miejsca, które od lat buduje niezależną scenę artystyczną w mieście.

To wydarzenie nie próbuje konkurować z wielkimi festiwalami ani streamingowymi gigantami. Ono działa w zupełnie innym paradygmacie – lokalnym, autentycznym, relacyjnym. W czasach nadprodukcji treści i muzyki tworzonej „pod algorytm”, takie inicjatywy stają się nie tyle ciekawostką, co koniecznością.

Powiązane artykuły

sklep z ptasimi piórami wraca na scenę. legenda szczecina zagra w nowej dekadencji
Kultura

Sklep z Ptasimi Piórami wraca na scenę. Legenda Szczecina zagra w Nowej Dekadencji

Szczeciński „Sklep z Ptasimi Piórami” wystąpi 11 października w Nowej Dekadencji –...

rzeźba, miasto i przyszłość. szczecin gospodarzem ogólnopolskiego kongresu
Kultura

Rzeźba, miasto i przyszłość. Szczecin gospodarzem ogólnopolskiego kongresu

14 i 15 października Szczecin stanie się miejscem spotkania artystów, kuratorów, architektów...

tekhné – be aware of sound. w trafo odbędzie się międzynarodowe sympozjum
Kultura

TEKHNÉ – Be Aware of Sound. W TRAFO odbędzie się międzynarodowe sympozjum

Jak technologie zmieniają muzykę i sztukę dźwięku? O tym będą rozmawiać artyści,...

muzyczne pokolenia spotkają się w szczecinie. finał cyklu „miastotwórcy”
Kultura

Muzyczne pokolenia spotkają się w Szczecinie. Finał cyklu „Miastotwórcy”

Przed nami finał tegorocznego cyklu „Miastotwórcy”. W niedzielę, 4 października, w Bałtyckim...