Home Biznes i inwestycje Świt na zakręcie. Polityczne obietnice, stadionowe zaległości i widmo upadku klubu
Biznes i inwestycjeSport

Świt na zakręcie. Polityczne obietnice, stadionowe zaległości i widmo upadku klubu

305
stadion w skolwinie
fot. SIM

Przebudowa stadionu przy ulicy Stołczyńskiej miała być jednym z priorytetów deklarowanych przez polityków Koalicji Obywatelskiej podczas jesiennej kampanii. Zapowiadano szybkie decyzje oraz powrót do projektu, z którego wcześniej wycofano 55 milionów złotych przeznaczonych pierwotnie na remont obiektu. Środki te miały zostać przesunięte na budowę pełnowymiarowych boisk ze sztuczną nawierzchnią w ramach programu „Moja dzielnica, moje boisko”. Dla Świtu – klubu, który od lat jest sportową wizytówką północnego Szczecina – oznaczało to odsunięcie w czasie od dawna oczekiwanej modernizacji.

Wiceprezydent ds. sportu Marcin Biskupski podkreślał wówczas, że miasto jest w stanie w pierwszej połowie 2026 roku wymienić oświetlenie oraz krzesełka. Słowa o nowych szatniach – kluczowych dla wymogów licencyjnych – odkładał jednak na bliżej nieokreśloną przyszłość. Co więcej, politycy sugerowali, że nawet ewentualny awans Świtu do 1. ligi nie stanowi dziś realnego wyzwania, a klub w takim wypadku rozgrywałby mecze na stadionie miejskim przy ul. Twardowskiego.

Tyle że Świt, zgodnie ze swoim charakterem, ponownie „psuje” polityczne kalkulacje. Drużyna znajduje się w czołówce, a awans do 1. ligi – dotąd uznawany za teoretyczną możliwość – stał się realnym scenariuszem. Sytuacja komplikuje się jednak jeszcze bardziej, bo z oficjalnych dokumentów PZPN wynika, że obecna infrastruktura nie spełni nawet wymogów 2. ligi na sezon 2026/2027. Związek jasno stwierdził, że prace nad budową nowego zaplecza – szatni, pomieszczeń socjalnych i trybuny – muszą wystartować najpóźniej do 30 kwietnia 2026 roku. Wymiana oświetlenia i krzesełek nie rozwiązuje problemu.

Oznacza to, że Świt stoi przed widmem utraty licencji. Bez niej nie tylko nie zagra w wyższej lidze – nie zagra nawet w obecnej. I tu pojawia się problem, o którym mówi się w środowisku coraz głośniej: jeśli klub nie spełni wymogów, jego licencją zainteresowane mogą być zespoły z innych części Polski. Sprzedaż miejsca w lidze, choć kontrowersyjna, nie jest w polskiej piłce zjawiskiem nowym. A dla Świtu mogłaby oznaczać katastrofę. Spadek do niższej klasy rozgrywkowej prowadzi zwykle do utraty sponsorów, odejścia zawodników i rozpadnięcia się budowanego latami projektu sportowego.

Prezes klubu Paweł Adamczak pozostaje względnie spokojny, choć nie ukrywa presji czasu. Podkreśla, że miasto dysponuje już gotowym projektem wartym 3,5 miliona złotych, a jego wykorzystanie zamiast tworzenia nowej dokumentacji znacznie skróciłoby procedury. Według wyliczeń Świtu, aby zapewnić klubowi realną przyszłość, potrzeba od 23 do 25 milionów złotych – kwoty niemałej, ale w miejskiej skali nieporównywalnie mniejszej niż chociażby koszt ostatnich dużych inwestycji sportowych.

Tymczasem od miesięcy brakuje konkretów. Po zamkniętym spotkaniu polityków z władzami klubu nie ogłoszono żadnych wiążących decyzji. Prezydent Biskupski, zaproszony do udziału w programie „na żywo” (jak informują lokalne media), w którym miały zostać omówione plany dotyczące programu budów boisk i przyszłości stadionu na Stołczyńskiej, nie odpowiedział na zaproszenie od ponad miesiąca.

Sytuacja Świtu staje się symbolem szerszego zjawiska: konfliktu między politycznymi deklaracjami a realną gotowością do inwestowania w lokalny sport. Z jednej strony miasto stawia na osiedlowe boiska, z drugiej – odkłada na później kluczową modernizację stadionu klubu, który realnie walczy o awans i rozwija się szybciej, niż przewidywali urzędnicy.

Przyszłość klubu z północnego Szczecina zależy dziś od decyzji, które muszą zapaść nie w 2027, nie po wyborach – lecz w najbliższych miesiącach. Jeśli prace nie ruszą do końca kwietnia 2026 roku, licencja może zostać utracona, a scenariusz, o którym mówi się nieoficjalnie – przejęcie miejsca w lidze przez inny klub – stanie się czymś znacznie więcej niż plotką.

 

Powiązane artykuły

regaty o puchar prezydenta miasta wracają na jezioro dąbie
Sport

Regaty o Puchar Prezydenta Miasta wracają na Jezioro Dąbie

Żagle, emocje i sportowa rywalizacja – podczas tegorocznego święta żeglarskiego w Szczecinie...

maja słodzińska z rekordem i złotem! szczecin ma nową mistrzynię polski
Sport

Maja Słodzińska z rekordem i złotem! Szczecin ma nową mistrzynię Polski

Maja Słodzińska z UKS OSoT Szczecin została mistrzynią Polski w skoku wzwyż...

pogoń zaczęła sezon od porażki. legia rozstrzygnęła mecz w doliczonym czasie
Sport

Pogoń zaczęła sezon od porażki. Legia rozstrzygnęła mecz w doliczonym czasie

Pogoń Szczecin rozpoczęła sezon 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy od porażki. Portowcy przegrali...

inauguracja sezonu w szczecinie. pogoń szczecin podejmie legię warszawa
Sport

Inauguracja sezonu w Szczecinie. Pogoń Szczecin podejmie Legię Warszawa

Nowy sezon PKO BP Ekstraklasy rozpocznie się w Szczecinie od spotkania Pogoni...