Przed Wielkanocą w Szczecinie rośnie liczba awarii kanalizacji. Powód jest zaskakująco prozaiczny – mieszkańcy traktują toalety jak darmowe kosze na bioodpady. Eksperci z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie alarmują: w okresie przedświątecznym do rur trafiają ogromne ilości resztek jedzenia i tłuszczu, które powodują poważne zatory.
Przygotowania do świąt oznaczają kilogramy obierek z warzyw, skorupek jaj i resztek potraw. Problem w tym, że część z nich zamiast do kosza trafia do muszli klozetowych. W kanalizacji lądują m.in.: obierki z warzyw, kości i ości, jarzyny z zup, resztki ciast i sałatek.
Szczególnie problematyczna jest kultowa wielkanocna sałatka jarzynowa, której resztki – jak pokazują doświadczenia służb – bardzo często kończą w rurach. Największe zagrożenie stanowi jednak tłuszcz wylewany do zlewu po smażeniu lub pieczeniu. Gdy trafia do rur i styka się z zimną wodą, zaczyna twardnieć. W efekcie powstają tzw. zatory tłuszczowe, które skutecznie blokują przepływ ścieków.
Jeszcze większym problemem są chusteczki nawilżane. W przeciwieństwie do papieru toaletowego nie rozrywają się w wodzie i często nawijają się na elementy pomp, powodując ich uszkodzenia. Zapchana pionowa rura w bloku może oznaczać poważne konsekwencje dla wszystkich mieszkańców. W takiej sytuacji: nie można korzystać z toalety, pojawiają się problemy z wodą, może dojść do wybicia ścieków i bardzo trudnego do usunięcia zapachu. Dlatego specjaliści przypominają o podstawowej zasadzie: do toalety powinny trafiać wyłącznie ścieki fizjologiczne i papier toaletowy.
ZWiK zwraca też uwagę na inny problem – świąteczne marnowanie żywności. Zamiast wyrzucać potrawy lub wylewać zupę do toalety, warto przekazać je osobom potrzebującym. Jednym z miejsc, gdzie można zostawić nadmiar jedzenia, jest Jadłodzielnia Szczecin.
Choć większość mieszkańców będzie w tym czasie świętować, pracownicy wodociągów pozostają w gotowości przez całą dobę. Numer alarmowy 994 działa również w dni wolne od pracy. Dyspozytorzy przyjmują zgłoszenia i w razie awarii wysyłają na miejsce pogotowie techniczne.