Prawdziwy skarb skrywała przez lata sień kamienicy przy ul. Śląskiej 41 w Szczecinie. Pod licznymi warstwami wtórnych farb i łuszczącej się olejnicy przetrwały w niemal nienaruszonym stanie oryginalne polichromie z końca XIX wieku. Jak poinformował miejski konserwator zabytków, to jedno z najciekawszych tego typu odkryć w ostatnich latach.
Malowidła, których fragmenty od dawna były widoczne dla uważnych przechodniów, dziś – dzięki prowadzonym właśnie pracom konserwatorskim – ukazują swoje pełne oblicze. Zachowany zespół dekoracji to kompletna malatura panneaux w przejeździe bramnym, utrzymana w stylistyce groteskowego neobaroku, harmonizującej z architekturą kamienicy z 1892 roku. Co istotne, odkryto także ślady oryginalnych złoceń na profilowanych listwach sztukatorskich.
„Wiedzieliśmy, że w sieni mogą znajdować się historyczne malowidła, ale to, co udało się odsłonić, przerosło nasze najśmielsze oczekiwania” – napisał Michał Dębowski, miejski konserwator zabytków.
Prace konserwatorskie prowadzone są w dwóch etapach. W pierwszym odsłaniane są zachowane fragmenty polichromii i zabezpieczane technicznie. W kolejnym planowana jest pełna konserwacja estetyczna, która ma przywrócić wystrojowi sieni dawny blask.
Realizacja projektu była możliwa dzięki dotacji celowej w wysokości 250 000 zł, przekazanej z budżetu Miasta Szczecin. Głównym wykonawcą robót budowlanych jest szczeciński Zakład Ogólnobudowlany Sarmata. Prace konserwatorskie prowadzi firma IN SITU pod kierunkiem konserwator dzieł sztuki – mgr Julii Soroko (Zabytek.studio).
Wszystko wskazuje na to, że Śląska 41 zyska nie tylko odnowioną sień, ale również miano jednej z najpiękniejszych historycznych klatek schodowych w Szczecinie.