Home Felietony  Sedina w Paprykarzu albo Paprykarz z Sediną
Felietony Lifestyle

Sedina w Paprykarzu albo Paprykarz z Sediną

613

Szczecin, jako miasto portowe, należące niegdyś do Hanzy i słynące ze swoich handlowych tradycji, w których śledź był jednym z najważniejszych towarów eksportowych, powinien mieć i ma co najmniej kilka dobrych restauracji rybnych. Jedną z nich jest Paprykarz Fish Market.

Lubię z rodziną od czasu do czasu odwiedzić to miejsce (chociaż wizyta tam do najtańszych nie należy), mamy już nawet swoje ulubiony „stały” zestaw: zupa tom yum i fishburger. Ale tym razem chcieliśmy przetestować nowe dania, którym patronuje Sedina – legendarna postać wymyślona na przełomie XIX i XX wieku personifikacja Szczecina, nieistniejąca już rzeźba stojąca na szczycie fontanny przy dzisiejszym pl. Tobruckim.

Pod hasłem „Sedina wraca do Szczecina” szef kuchni restauracji Paprykarz Fish Market zaproponował menu, w którym odwołał się do historycznych przepisów na rybne dania, charakterystyczne niegdyś dla Szczecina i Pomorza.

Sedina w Paprykarzu albo Paprykarz z Sediną 12

Już sama lektura nazw i opisów dań dostarcza sporo frajdy.

W karcie znajdziemy przystawki: Cołta z ulikiem (bułka ze śledziem), Cołta z ukwaszonym łososiem, Szprot, Sałatka z minogiem wędzonym, Pudding rybny, Tatar z wędzonej sielawy, Tatar z pstrąga tęczowego, Auspic z sumem; zupy: Z krawca, Anny Jagiellonki, Gramatka, Germuszka; a wśród dań głównych: Bigos z rybą wędzoną, Sprawiony sandacz z sosem z krawca, Sum pitraszony w maśle z krawca, Kluski obfito otulone masłem z krewetek ze szparagami, krewetkami i boczniakami, Księskie krewetki, Gołębki, Sprawiony sum, Sprawiony sandacz. Co się kryje za tymi nazwami, to już musicie sprawdzić w Paprykarzu. Jednak opisy są równie wymyślne jak same nazwy! – zacytuję tylko te, których próbowaliśmy.

Na miejscu okazało się, że z nowego menu tylko część dań jest tego dnia dostępna. Nie mogliśmy na przykład zamówić zup (a już się szykowałem na zupę z krawca, czyli rakową).

Wybraliśmy zatem Szprota, czyli „listki jabłka ziemnego / krajanka z czarnuszką / oliwa szczypiorkowa Królowej Bony / koperek w kostkę i podłuż krajany w talarki / auspice z regionalnego ginu Sedina / Stettiner Peperkoken” oraz Sprawionego suma „w polowce z piwa chmielnego i kopru / ugniecione jabłka ziemne / ukwaszone liście kapustne”.

Mieliśmy wątpliwości czy zaryzykować i zamówić coś nowego, czy bezpiecznie wybrać ulubiony zestaw. Koniec końców zwyciężył kompromis: jedno zamawia to co zwykle, drugie bierze nowości, potem się podzielimy.

Zanim na stół trafiły zamówione potrawy pojawiło się „czekadełko” w postaci kromek białego pieczywa z paprykarzem szczecińskim robionym na miejscu.
Potem pojawił się Szprot.

 

Na środku talerza bułka, otoczona talarkami podsmażonych ziemniaków i kleksami buraczkowego kremu, z drobinkami mielonych orzechów, na bułce twarożek z przyprawami, a na wierzchu marynowany filet śledzia przystrojony kiełkami. Wyglądało imponująco. Smakowało wspaniale – zwłaszcza słodkawy krem z buraków doprawiony różowym ginem Sedina. Przystawka ustawiła wysoko poprzeczkę dla dania głównego.

Sedina w Paprykarzu albo Paprykarz z Sediną 13

Po prawdzie to Szprot sam wystarczyłby na danie główne. I dlatego Sprawiony sum, chociaż smaczny i obfity, nie wywołał we mnie już takiego zachwytu.

Sedina w Paprykarzu albo Paprykarz z Sediną 14

 

Odwiedzając Paprykarz Fish Market w Alei Fontann (naprzeciwko rzeźby Sternika) warto zwrócić uwagę na wielką puszkę legendarnego szczecińskiego paprykarza, którą umieszczono nad barem na szczycie gabloty z alkoholami. Jest to makieta-model „pomnika”, który postawiono na Łasztowni. Makieta została wylicytowana przez właścicieli restauracji w czasie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Sedina w Paprykarzu albo Paprykarz z Sediną 15

 

Powiązane artykuły

hells bells festival nie zwalnia tempa. organizatorzy zapowiadają kolejną edycję!
Lifestyle

Hells Bells Festival nie zwalnia tempa. Organizatorzy zapowiadają kolejną edycję!

Tegoroczna edycja Hells Bells Festival jeszcze dobrze nie zdążyła opaść z emocji,...

w ogrodach śródmieście odbędzie się coffee music festival
Lifestyle

W Ogrodach Śródmieście odbędzie się Coffee Music Festival

Już 25 lipca od godziny 13:00 Ogrody Śródmieście zamienią się w miejsce...

„kołobrzeg bude náš”, czyli inwazja trwa!
Felietony 

„Kołobrzeg bude náš”, czyli inwazja trwa!

Żegnajcie oszukane dorsze i podrabiane wędzone pstrągi, grochówko z niby wojskowego kotła...

to już dziś! ostatni dzień wakacyjnego miasta kobiet
Lifestyle

To już dziś! Ostatni dzień Wakacyjnego Miasta Kobiet

To ostatnia szansa, aby wziąć udział w jednym z największych letnich wydarzeń...