Szczypiorniści Pogoni Szczecin po wyrównanym spotkaniu pokonali zespół Grunwaldu Poznań 28:26. Dobry mecz rozegrały piłkarki ręczne SPR, jednak wicelider z Radomia okazał się zbyt mocny.
Spotkanie mężczyzn lepiej rozpoczęło się dla gości z Poznania. Pierwsi wyszli na prowadzenie i po chwili zdobyli kolejną bramkę. Defensywa Pogoni była zdezorientowana, czego efektem były kolejne szanse dla Grunwaldu. Portowcy szybko się otrząsnęli i udało im się wyjść na prowadzenie rzucając trzy gole z rzędu. W pierwszej części spotkania lepiej prezentowali się szczypiorniści gości i na przerwę schodzili z prowadzeniem 12:11.
W drugiej połowie w szeregach Grunwaldu zaczęły pojawiać się błędy w defensywie. Wicelider ze Szczecina umiejętnie je wykorzystywał, dzięki czemu wyszedł na prowadzenie. Ostatecznie Pogoń wygrała 28:26 i wciąż zajmuje drugą lokatę w tabeli. Grunwald plasuje się na piątym miejscu.
Świetnie w mecz weszły piłkarki ręczne SPR Pogoni Szczecin. Po kilku minutach prowadziły z wiceliderem z Radomia już czterema golami. Po jedenastu minutach gospodynie miały trzy bramki przewagi, jednak wtedy do głosu doszły Radomianki. Po raz pierwszy wyszły na prowadzenie w 21.minucie i zaczęły grać bardzo skutecznie. Do przerwy prowadziły 18:13.
Zawodniczkom Pogoni nie udało się zniwelować przewagi w drugiej części meczu. Radom grał bardzo efektywnie i pewnie w obronie. Po końcowym gwizdku sędziego na tablicy świetlnej widniał wynik 30:25 dla gości. Pogoń zajmuje obecnie ósme miejsce w stawce.












