Dzisiaj, przed Sądem Rejonowym Szczecin-Centrum w Szczecinie, rozpoczął się proces trzech byłych urzędników Lasów Państwowych oskarżonych o fikcyjne zatrudnienie posła PiS Dariusza Mateckiego. Na sali rozpraw stawili się dwaj z trzech oskarżonych. Cała sprawa wzbudza spore zainteresowanie opinii publicznej, gdyż dotyczy zarówno wysokich urzędników, jak i parlamentarzysty.
Akt oskarżenia przeciwko Michałowi C., Józefowi K. i Andrzejowi Sz. został skierowany do sądu przez prokuratora Zespołu Śledczego nr 2 w Prokuraturze Krajowej dnia 18 lipca 2025 r. Sprawa stanowi odrębny wątek szeroko zakrojonego śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, które rozpoczęto 20 grudnia 2024 r. Początkowo postępowanie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Szczecinie.
Według aktu oskarżenia, byli dyrektorzy Lasów Państwowych dopuścili się przekroczenia uprawnień oraz wyłudzenia środków z budżetu państwowego przez pozorne zatrudnienie Dariusza Mateckiego w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie oraz w Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych. Zgromadzony materiał dowodowy obejmuje m.in. zeznania świadków, zapisy na nośnikach elektronicznych, dokumenty oraz przedmioty zabezpieczone podczas przeszukań.
Michał C., były Dyrektor Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych, został oskarżony o przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w związku z zawarciem w czerwcu i wrześniu 2020 r. fikcyjnych umów o pracę z Dariuszem M. Pomimo braku rzeczywistej potrzeby zatrudnienia, umowy pozwoliły na uzyskanie przez polityka nieuprawnionej korzyści majątkowej w wysokości 320 722 zł brutto, działając tym samym na szkodę interesu publicznego.
Józef K., były Dyrektor Generalny Lasów Państwowych, został oskarżony o przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków poprzez zażądanie od Andrzeja S. fikcyjnego zatrudnienia Dariusza M. oraz wyrażenie zgody na zmianę regulaminu organizacyjnego, co doprowadziło do zawarcia pozornej umowy o pracę na czas nieokreślony. Skutkiem tego było uzyskanie przez Dariusza M. korzyści majątkowej w wysokości 163 138 zł brutto.
Z kolei Andrzej S., były Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie, został oskarżony o przekroczenie uprawnień poprzez inicjację zmiany regulaminu oraz podpisanie fikcyjnej umowy o pracę z Dariuszem M., która nie była faktycznie realizowana. Rezultatem tego działania była nieuprawniona korzyść majątkowa w wysokości 163 138 zł brutto.
Stosunek oskarżonych do zarzutów
Wszyscy oskarżeni nie przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia przed sądem. Będą odpowiadać z wolnej stopy. Wobec nich zastosowano zabezpieczenia majątkowe na rachunkach bankowych, o czym zdecydował prokurator 25 lutego 2025 r.
Dariusz Matecki zapewnia, że wykonywał powierzone mu obowiązki, a jego zatrudnienie miało realny charakter. Według informacji z Lasów Państwowych, Matecki już po podpisaniu umowy poprosił o możliwość pracy zdalnej, na co uzyskał zgodę.
Jeden z oskarżonych pełni obecnie funkcję radnego powiatu gryfińskiego. Jeśli zostanie skazany prawomocnym wyrokiem, utraci mandat radnego, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
W sprawie Dariusza Mateckiego prokuratura prowadzi osobne postępowanie. Przedstawiono mu zarzuty, między innymi sprzeniewierzenia mienia z Funduszu Sprawiedliwości.
Proces byłych urzędników Lasów Państwowych w Szczecinie to jedna z najgłośniejszych spraw ostatnich miesięcy, ujawniająca mechanizmy potencjalnych nadużyć w instytucjach publicznych. Rozprawa będzie bacznie obserwowana przez opinię publiczną, a jej wynik może mieć poważne konsekwencje nie tylko dla oskarżonych, ale również dla Dariusza Mateckiego oraz systemu funkcjonowania Lasów Państwowych.












