Wzmożone kontrole drogowe przeprowadzone 18 lutego przez funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie pokazały, jak niebezpieczne decyzje wciąż podejmują niektórzy kierowcy. Akcja związana z ostatkami miała poprawić bezpieczeństwo na ulicach Szczecina — i szybko przyniosła niepokojące rezultaty.
Policjanci zatrzymali 30-letniego mężczyznę, który prowadził samochód będąc pod wpływem amfetaminy, kokainy i THC jednocześnie. Mundurowi natychmiast odebrali mu prawo jazdy. To jednak nie koniec — kontrola wykazała brak aktualnych badań technicznych pojazdu, dlatego zatrzymano również dowód rejestracyjny. Przy kierowcy znaleziono dodatkowo blisko 4 gramy suszu roślinnego. Wstępne badanie potwierdziło obecność pochodnych THC.
Tego samego dnia w ręce policjantów wpadł także 56-latek prowadzący po alkoholu. Badanie wykazało 0,26 mg alkoholu na litr wydychanego powietrza. W jego przypadku również zakończyło się to utratą prawa jazdy.
Obaj kierowcy odpowiedzą teraz przed sądem. Policja podkreśla, że takie działania nie są jednorazowe — kontrole będą kontynuowane, szczególnie w okresach zwiększonej aktywności imprezowej.