Home Lifestyle Plejada artystów ze Szczecina i nie tylko. Za nami trzecia edycja Rising Stars by FIDECKA [PATRONAT SZCZECINERA]
Lifestyle

Plejada artystów ze Szczecina i nie tylko. Za nami trzecia edycja Rising Stars by FIDECKA [PATRONAT SZCZECINERA]

255
plejada artystów ze szczecina i nie tylko. za nami trzecia edycja rising stars by fidecka
fot. Beniamin Gorgoń/Szczeciner

Po wielu tygodniach koncertów, planów i przygotowań trzecia odsłona Rising Stars by FIDECKA dobiegła końca. Ten kuratorski projekt muzyczny po raz kolejny udowodnił, że do bycia artystą nie trzeba wielu odsłon w Internecie czy zasobów finansowych – wystarczy chcieć pokazać autentyczną muzykę.

10 września Wake Park nad Jeziorem Głębokim zamienił się w scenę pełną polskich szlagierów, rocka, soulu, bluesa czy reggae, a także szerzenia muzyki wśród najmłodszych. Ten lokalny festiwal zostawia coraz mocniejszy ślad w kulturze Szczecina, ponieważ daje możliwość lokalnym artystom i zespołom wzrosnąć i rozwijać swój talent. Tym razem w finale pojawiło się wiele postaci, również niebiorących udziału w konkursie.

Chóralna rozrywka i alternatywne emocje

Koncert otworzył występ chóru muzyki rozrywkowej Melofonika, pod batutą Edyty Turowskiej. Wykonali swoje najlepsze aranżacje znanych przebojów – „Stan pogody” Anny Jurksztowicz, „Czarny Alibaba” Heleny Majdaniec czy „Happy” Pharella Williamsa. Ponadto wraz z chórem zaśpiewała Julia Bury – wokalistka, która już od kilku lat aktywnie działa w przestrzeni muzycznej, a ostatnio ma nawet na koncie support dla zespołu LemON i Krzysztofa Zalewskiego. Tym razem usłyszeliśmy ciekawe wykonanie hitu Eurythmics „Sweet Dreams (Are Made of This)”. Na koniec części konkursowej scenę przejęła Aniela Syty, znana jako It’s Her Again. Pokazała kawałek swojego autorskiego repertuaru w mocno alternatywnym, rockowym i soulowym brzmieniu, a także zachwyciła coverem „Take Me To Church” Hoziera.

Nie od dziś wiadomo, że choć to Magdalena Fidecka stoi za organizacją całej inicjatywy, wybór zwycięzcy stoi po stronie publiczności, a nie czteroosobowego jury. Tym razem widownia zdecydowała o wygranej Melofoniki, która otrzymała nagrodę pieniężną ufundowaną przez Bosman.

Sztuka dla wszystkich, czyli charytatywny wpływ na rozwój dzieci

Koncert finałowy miał jeszcze jeden istotny aspekt. Podczas niego trwała zbiórka pieniędzy na warsztaty artystyczne dla Domu Dziecka w Policach. Zajęcia inspirowane warsztatami, w których od pierwszej edycji bierze udział każdy uczestnik konkursu, będą szansą na odkrycie ukrytych talentów u wielu młodych osób. Ponadto na widowni zasiedli wychowankowie wraz z wychowawczyniami obu placówek opiekuńczo-wychowawczych przy ulicy Kresowej 26 i 28 w Policach. Kto nie pojawił się na miejscu lub nie miał przy sobie gotówki, nadal może dołożyć swoją cegiełkę do zbiórki internetowej.

Autorskie brzmienia i jam session pod gołym niebem

Część pozakonkursową wypełniło dwóch wykonawców z dwóch zupełnie przeciwnych stylów muzycznych. Artystka muzyczna i wizualna Maria Kula, sygnująca się jako Primitive Dreamer, przedstawiła fragment swojej twórczości, która łączy indie, R&B oraz muzykę terapeutyczną i intuicyjną. Tuż po ogłoszeniu zwycięzcy konkursu na scenie pojawili się Dżamani ze swoim rockowo-alternatywnym repertuarem, a w nim między innymi „Fatamorgana (Wena)”, „To samo co zawsze” i najnowsze „Zasłony”.

Te męskie, rockowe brzmienia były bezpośrednim zaproszeniem do funk & soul jam session, które – jak to w przypadku tej formy muzycznej – czerpało rzecz jasna z każdego gatunku, jaki przyszedł do głowy muzykom. Gospodarzem jam session był zespół Magdaleny Fideckiej przy wokalu prowadzącym wraz z: Jakubem Maciejewskim na instrumentach klawiszowych, Michałem Podciechowskim na gitarze basowej, Markiem Szulem na gitarze i Tomkiem „Nawrotem” Nawrockim na perkusji. Każdy widz mógł dołączyć i dołożyć kawałek swojego głosu lub talentu instrumentalnego, tworząc niepowtarzalny klimat.

Gość specjalny prosto z „Peronu”

Specjalną gwiazdą tego wieczoru był Tomek „Miodu” Mioduszewski z zespołu Jamal, którzy mają na koncie takie przeboje jak „Policeman”, „Peron” czy „Pull Up”. Tym razem Miodu dołączył do muzycznego improwizowania. Było to idealne podsumowanie tego, że scena Rising Stars by FIDECKA nie rozdziela artystów znanych i nagradzanych od tych początkujących.

Już dziś można zgłosić się do czwartej edycji festiwalu, która rozpoczyna się jesienią w Domu Kultury Słowianin. Wystarczy napisać kilka słów o sobie oraz wysłać kilka swoich wykonań wokalnych i/lub instrumentalnych na żywo na adres e-mailowy, który znajduje się w mediach społecznościowych inicjatywy.

Wydarzenie sponsorowane przez Bosman Szczeciński oraz Zarząd Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie. Partnerem medialnym jest Szczeciner, Radio Szczecin oraz Co Tam Szczecin.

Powiązane artykuły

psialoween wraca do szczecina. tym razem pomoc popłynie do domu gryzoni
Lifestyle

Psialoween wraca do Szczecina. Tym razem pomoc popłynie do Domu Gryzoni

31 października w Szczecinie odbędzie się kolejna edycja Psialoween. Tegoroczne wydarzenie organizowane...

konsultacje w urban lab. jak ułatwić granie osobom z niepełnosprawnościami?
Lifestyle

Konsultacje w Urban Lab. Jak ułatwić granie osobom z niepełnosprawnościami?

Jakie gry wybierają osoby z niepełnosprawnościami ruchowymi i jakie bariery napotykają podczas...

lodowisko hit2fit wraca w nowej odsłonie. znamy datę otwarcia!
Lifestyle

Lodowisko Hit2Fit wraca w nowej odsłonie. Znamy datę otwarcia!

Już pod koniec października Szczecin zyska kolejne miejsce do aktywności. 30 października...

20 lat śmiechu w szczecinie. jubileuszowa edycja festiwalu komedii szpak
Lifestyle

20 lat śmiechu w Szczecinie. Jubileuszowa edycja Festiwalu Komedii SZPAK

Szczeciński Festiwal Komedii SZPAK świętuje w tym roku 20-lecie. Jubileuszowa edycja wydarzenia...