Home Aktualności Nie tylko psy i koty. Porzucenie ma teraz mniejsze rozmiary – i coraz mniej serca
Aktualności

Nie tylko psy i koty. Porzucenie ma teraz mniejsze rozmiary – i coraz mniej serca

1.7k
nie tylko psy i koty. porzucenie ma teraz mniejsze rozmiary – i coraz mniej serca
fot. Facebook [grupa: POGODNIAK - POGODNO - grupa mieszkańców i sympatyków dzielnicy Pogodno]

Świnka morska – maleńka i zdecydowanie niegroźna. Trudno ją posądzić o agresję, trudno zarzucić jej nadmiar obowiązków wychowawczych. Nie hałasuje, nie niszczy butów, nie biega po mieszkaniu jak oszalała. A jednak… też może zostać porzucona. Bo okazuje się, że bezduszność nie zna ani gatunku, ani rozmiaru.

Na Pogodnie, mieszkańcy natknęli się ostatnio na nietypowego „zgubę” – świnkę morską spacerującą samotnie po podwórku. Na początku była nadzieja, że to przypadek, może dziecko wypuściło ją z klatki przez nieuwagę. Może ktoś jej szuka. Może… Niestety, szybko wyszło na jaw, że świnka została celowo porzucona. Po prostu wystawiona na zewnątrz – jak niechciany mebel albo stara zabawka.

Od lat mówi się o problemie porzucania psów i kotów, zwłaszcza w sezonie urlopowym. Ale coraz częściej do tej ponurej listy dołączają także mniejsze zwierzęta: chomiki, króliki, myszki, świnki morskie. Dla niektórych to nie członek rodziny, tylko „eksperyment na chwilę”. Dzieci proszą, dorośli ulegają, a gdy zapał opadnie, żywe stworzenie staje się problemem.

Ta historia mogłaby skończyć się tragicznie, ale zakończyła się szczęśliwie. Mieszkańcy zareagowali błyskawicznie – świnkę złapano, zabezpieczono, a potem znaleziono jej nowy dom. W ciągu kilku godzin przeszła z etapu przerażenia do… „rozdawania buziaczków”. Bo takie właśnie są zwierzęta – gotowe kochać, nawet po tym, jak ktoś je zawiódł.

Niech ta historia będzie przypomnieniem, że wszystkie zwierzęta zasługują na troskę. Bez względu na wielkość, futerko czy to, czy potrafią aportować. Żywe stworzenie to nie dekoracja ani zabawka, którą można odstawić, gdy się znudzi. A opieka nad nim to nie kaprys, lecz zobowiązanie.

To nie pierwszy i pewnie nie ostatni przypadek, kiedy ktoś postanawia rozwiązać „problem” zwierzęcia przez otwarcie drzwi i zamknięcie serca. Dlatego tak ważna jest edukacja – dzieci, młodzieży, dorosłych. Zwierzę to nie prezent na chwilę. To odpowiedzialność, której nie powinno się zrzucać, kiedy staje się niewygodna.

Ale też – reagujmy. Tak jak mieszkańcy Pogodna. Czasem jedno spojrzenie przez okno, jeden telefon, jedna decyzja, by się zatrzymać – może uratować życie. Nawet takie maleńkie, puchate, z zaskakująco dużym sercem.

Powiązane artykuły

utrudnienia w centrum szczecina. rusza wymiana nawierzchni na jednej z ważnych ulic
Aktualności

Utrudnienia w centrum Szczecina. Rusza wymiana nawierzchni na jednej z ważnych ulic

Od 28 lipca rozpoczną się prace związane z wymianą nawierzchni jezdni na...

11 osób z zarzutami po meczu pogoń szczecin – cracovia. śledczy zakończyli postępowanie
Aktualności

11 osób z zarzutami po meczu Pogoń Szczecin – Cracovia. Śledczy zakończyli postępowanie

Nie skończyło się na zatrzymaniach. Jest akt oskarżenia po wydarzeniach podczas meczu...

jechał ciężarówką na samej feldze. stracił dowód rejestracyjny
Aktualności

Jechał ciężarówką na samej feldze. Stracił dowód rejestracyjny

Nietypowa i niebezpieczna sytuacja na drodze zakończyła się interwencją policjantów. Kierowca samochodu...

pogoda w szczecinie [27-31 lipca]. termometry pokażą nawet 34 stopnie
Aktualności

Pogoda w Szczecinie [27-31 lipca]. Termometry pokażą nawet 34 stopnie

Początek tygodnia przyniesie chłodniejsze powietrze, przelotne opady i silniejsze podmuchy wiatru, ale...