Ostatnie dni przyniosły mieszkańcom Pomorza Zachodniego więcej chmur i opadów, ale wakacyjna aura szybko może powrócić. Prognozy wskazują, że wkrótce powróci letnia pogoda. Gdy termometry znów pokażą wysokie temperatury, warto pamiętać nie tylko o piciu wody i unikaniu przegrzania, ale także o odpowiedniej ochronie przed promieniowaniem UV.
Słońce podczas wakacji ma wiele zalet – poprawia samopoczucie, zachęca do aktywności na świeżym powietrzu i wspiera naturalną produkcję witaminy D, która odgrywa ważną rolę m.in. w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego. Jednak zbyt długa ekspozycja na promienie słoneczne może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia.
Nadmierne opalanie może prowadzić do poparzeń skóry, powstawania przebarwień, przyspieszonego starzenia się skóry, a także zwiększać ryzyko rozwoju zmian nowotworowych.
Promieniowanie słoneczne zawiera m.in. promieniowanie ultrafioletowe UVB i UVA. UVB odpowiada przede wszystkim za: zaczerwienienie skóry, poparzenia słoneczne, reakcje zapalne po zbyt długim przebywaniu na słońcu. UVA przenika głębiej i przyczynia się przede wszystkim do: przedwczesnego starzenia skóry, utraty jej elastyczności, powstawania zmarszczek i przebarwień. Dlatego skuteczna ochrona przeciwsłoneczna powinna zabezpieczać zarówno przed promieniowaniem UVB, jak i UVA.
Kosmetyki przeciwsłoneczne zawierają specjalne filtry UV, których zadaniem jest pochłanianie, odbijanie lub rozpraszanie promieniowania. Wyróżnia się trzy podstawowe rodzaje filtrów:
- Filtry mineralne (fizyczne) – tworzą na powierzchni skóry warstwę ochronną, która odbija i rozprasza promieniowanie. Najczęściej wykorzystują tlenek cynku oraz dwutlenek tytanu.
- Filtry chemiczne – wnikają w naskórek i pochłaniają promieniowanie UV.
- Filtry mieszane – łączą działanie filtrów mineralnych i organicznych, zapewniając szeroką ochronę.
Warto pamiętać, że nawet najlepszy kosmetyk nie zapewnia stuprocentowej ochrony przed promieniowaniem UV. Filtr jest jednym z elementów zabezpieczenia – równie ważne są cień, odpowiednie ubranie i unikanie słońca w godzinach największego nasłonecznienia.
Co oznacza SPF na opakowaniu?
Na kosmetykach przeciwsłonecznych znajduje się oznaczenie SPF (Sun Protection Factor), czyli wskaźnik ochrony przed promieniowaniem UVB.
Kategorie ochrony wyglądają następująco:
- niska ochrona: SPF 6, SPF 10,
- średnia ochrona: SPF 15, SPF 20, SPF 25,
- wysoka ochrona: SPF 30, SPF 50,
- bardzo wysoka ochrona: SPF 50+.
Dla przykładu: SPF 15 blokuje około 93 proc. promieniowania UVB, SPF 30 około 97 proc., SPF 50 około 98 proc. Różnica między SPF 30 a SPF 50 może wydawać się niewielka, ale przy intensywnej ekspozycji na słońce ma znaczenie, szczególnie u osób z jasną skórą oraz dzieci.
Samo posiadanie kremu SPF nie wystarczy. Aby ochrona była skuteczna, trzeba używać go prawidłowo. Eksperci przypominają: krem z filtrem należy nałożyć około 30 minut przed wyjściem na słońce, trzeba stosować odpowiednią ilość kosmetyku – zbyt cienka warstwa znacząco obniża ochronę, nie wolno zapominać o miejscach często pomijanych: karku, uszach, nosie, ustach oraz grzbietach stóp, po kąpieli w wodzie i wytarciu ręcznikiem należy ponownie nałożyć krem, jeśli nie korzystamy z kąpieli, ochronę warto odnowić mniej więcej co 2 godziny.
Skóra najmłodszych jest szczególnie wrażliwa na działanie promieni słonecznych. Dzieci nie powinny przebywać bezpośrednio na słońcu w godzinach największego nasłonecznienia, czyli zazwyczaj między 10:00 a 15:00. Jeżeli pobyt na słońcu jest konieczny, należy zadbać o: krem z wysokim filtrem, najlepiej SPF 50, nakrycie głowy, lekką odzież ochronną, dostęp do cienia.
Promieniowanie UV wpływa nie tylko na skórę. Ochrony wymagają również oczy. Podczas słonecznych dni warto korzystać z okularów przeciwsłonecznych wyposażonych w filtr UV400, który blokuje szkodliwe promieniowanie ultrafioletowe.