Home Kultura Mieszkańcy podzieleni w sprawie Free Blues Club. Lokal zniknie na początku przyszłego roku
Kultura

Mieszkańcy podzieleni w sprawie Free Blues Club. Lokal zniknie na początku przyszłego roku

212

Władze Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego zdecydowały – Free Blues Club zniknie przed 31 stycznia 2024 r. Wynajmujący lokal od uczelni Andrzej Malcherek walczy o zachowanie miejsca i stworzył w tej sprawie petycję, podpisaną przez kilka tysięcy Szczecinian, także ze środowiska medycznego. Spierają się dwie opinie. Jedni nie zgadzają się z decyzją PUM-u, drudzy ją rozumieją.

 

4 listopada na profilu Free Blues Club w mediach społecznościowych pojawiła się petycja podpisana przez przedstawicieli środowiska medycznego i akademickiego Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Podpisani proszą rektora uczelni o uratowanie lokalu, który w ich ocenie jest jedną z najlepszych klubowych scen muzycznych w Polsce.

 

– To […] duma i wizytówka naszego miasta i naszego uniwersytetu. Klub, pomimo że funkcjonuje jako samodzielna jednostka kulturalno-muzyczna, zawsze uchodził w naszych oczach za klub studencki i był łączony z PUM – możemy przeczytać w oświadczeniu. – Nie kwestionując prawa studentów do posiadania własnego pomieszczenia na cele socjalne, mocno wierzymy, że może znaleźć się rozwiązanie, satysfakcjonujące obie strony. Prosimy Pana Rektora o ponowne podjęcie rozmów ze społecznością studencką i właścicielem klubu, aby wypracować taki model współpracy, który z jednej strony zadowoli studentów, a z drugiej pozwoli zachować wybitny dorobek Free Blues Club i uchronić klub przed zniknięciem z kulturalnej mapy Szczecina.

 

Treść petycji nie wzruszyła władz PUM-u, które wydały oświadczenie w tej sprawie 13 listopada. W nim czytamy, że Andrzej Malcherek skłamał, że zakończenie z nim umowy najmu odbyło się w sposób bezprawny i niezgodny z jego wolą.

 

– Wyjaśnić należy, że udostępnienie Panu Malcherkowi lokalu nastąpiło na mocy umowy najmu zawartej 11 stycznia 1991 roku, w której Pan Malcherek zobowiązań się do zapewnienia studentom PUM dostępu do tego lokalu na korzystnych warunkach. Studenci zgłaszali do PUM nieprawidłowości w tym zakresie, przede wszystkim poprzez Parlament Studentów PUM zajmujący się, w porozumieniu z Panem Malcherkiem, organizacją eventów studenckich – pisze w oświadczeniu rzeczniczka PUM-um, prof. dr hab. Barbara Wiszniewska. – W sprawie wypowiadał się Parlament Studentów i reprezentujący go Przewodniczący, wskazując na poglądy i stanowisko ogółu studentów, które są całkowicie akceptowalne przez uczelnię. PUM uważa za nieodpowiadające standardom akademickim personalne i obciążone dużymi emocjami, publicznie wyrażane oceny Pana Malcherka dotyczące osoby Przewodniczącego.

 

Ponadto władze uniwersytetu podkreślają, że nieprawidłowości zostały zweryfikowane za pomocą ankiet, z których wynika, że 98% studentów wyraziło poparcie w kwestii stworzenia klubu studenckiego PUM. W związku z tym oświadczenie o rozwiązaniu umowy najmu zostało przesłane 25 kwietnia 2023 r. i został wyznaczony trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Uniwersytet podkreśla również, że dwukrotnie przedłużał termin zakończenia umowy, aby umożliwić przeniesienie działalności „w inne godne miejsce”. 

 

Decyzja władz uniwersytetu spotkała się z polaryzującymi reakcjami. Duża część mieszkańców wspiera zachowanie w tym miejscu Free Blues Club, podkreślając, że jest to miejsce kultowe i wartościowe dla lokalnej kultury. Zastanawiają się też, czy dobrym pomysłem jest tworzenie od podstaw klubu studenckiego, zamiast wykorzystania miejsca, które istnieje tu od ponad 30 lat.

 

– Przypomnę już tylko, że istniał klub studencki Trans, a także klub pracowników PAM Pod Wieżą, ale żadne z tych miejsc nie przetrwało – najwyraźniej nie było potrzebne studentom. Choć miało sprzęt, działały prężnie oba kluby i były znane. Wtedy nie był potrzebny uczelni klub, mieli inne plany – pisze fotograf Jarosław Gaszyński –  Z pomieszczeń magazynu i kotłowni przy działającym wówczas klubie Trans powstał klub FBC, który przetrwał, a dzisiaj Parlament Studentów PUM wyraził chęć przejęcia tych pomieszczeń. Chcą tam stworzyć klub. Jak długo tam będzie klub? Obstawiacie?

 

 

– Trudne do uwierzenia. Mityczne 98% studentów. Może chodziło o studentów z samorządu, którzy akurat byli w pomieszczeniu i głosowali, bo w rzetelność takowej analizy wątpię – ocenia pisarka Anna Zborowska – Miejsce z duszą, gdzie było wielu wyśmienitych muzyków, legend polskiej i zagranicznej sceny bluesowej i rockowej, prowadzone przez Państwo Malcherków. 99% szczecinian chce, by lokum zostało. Tu podobna ironiczna analiza procentowa co ta od rzeczniczki PUM. To kawałek historii. 

 

Zapytaliśmy studentów Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, czy zgadzają się z decyzją ich uczelni. Część okazuje jej zrozumienie i podkreśla, że uniwersytet ma prawo do rozporządzania swoją własnością.

 

– Najemca powinien mieć świadomość, że lokal nie jest jego i PUM w każdym momencie może zdecydować o wypowiedzeniu umowy. Przez ponad 30 lat prowadził klub na preferencyjnych warunkach. Gdyby był to lokal nastawiony na studentów, którzy mają obok swoje akademiki, to sprawy by nie było. Studenci organizują własne imprezy na boisku, bo Free Blues Club po prostu nie jest miejscem dla nich – mówi anonimowo jedna ze studentek, mieszkająca w akademiku PUM-u na Pomorzanach. – Uczelnia moim zdaniem zrobiła wszystko, żeby być fair w stosunku do pana Andrzeja Malcherka. Klub muzyczny miał czas przenieść się w inne miejsce. Jeżeli nie ma na to środków, to tylko kwestia nieodpowiedniego prowadzenia biznesu i brak zabezpieczenia własnego interesu. 

 

Powiązane artykuły

KulturaLifestyle

Trzydziesta edycja Pol’and’Rock Festival już za niecałe dwa miesiące. Kto wystąpi na „najpiękniejszym festiwalu świata”?

Już tylko tygodnie dzielą nas od jubileuszowej, trzydziestej edycji Pol’and’Rock Festivalu, która...

KulturaRozmowy

Dominika Mastalerczyk: „Śpiewać każdy może, ale nie każdy w chórze”

Dominika Mastalerczyk to jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziś osób związanych z muzyką...

AktualnościKulturaLifestyle

Przybywa ulicznych artystów. Na Deptaku Bogusława, w komunikacji miejskiej i wielu innych miejscach

Zarówno młodzi, jak i wiekowi artyści. Jednym zależy na pokazaniu swojego talentu,...

Kultura

Kierunkowskaz na przebudowanej alei. Będą kolejne?

Kieruje do dwóch muzeów znajdujących się w śródmiejskiej części Szczecina. Nie można...