Za dwa tygodnie rusza majówkowy wyścig – jeden z najbardziej obleganych terminów turystycznych w roku. Polacy tradycyjnie sprawdzają ceny nad morzem, w górach czy w największych metropoliach. Tym razem pod lupę trafia Szczecin. Ile trzeba zapłacić za długi weekend 1–3 maja?
W najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach, czyli w centrum i na Starym Mieście, ceny dla dwóch dorosłych za dwie noce zaczynają się od około 390 zł. Brzmi rozsądnie? To jednak tylko początek. Najwięcej ofert mieści się w przedziale 800–1100 zł, co można uznać za standard majówkowy. Ale jeśli ktoś celuje wyżej – możliwości są niemal nieograniczone.
Najdroższe propozycje sięgają 3600 zł, a absolutny rekord to aż 5355 zł za dwa noclegi. To poziom cenowy, który jeszcze kilka lat temu był zarezerwowany dla topowych kurortów.
Po drugiej stronie miasta sytuacja wygląda inaczej. Na szczecińskim prawobrzeżu ceny startują już od 278 zł za dwie noce dla dwóch osób. To zdecydowanie najtańsza opcja dla oszczędnych. Jednak i tu widać rosnący trend – najdroższe oferty dochodzą do 1800 zł, co pokazuje, że także mniej centralne lokalizacje zyskują na wartości.
Na północy miasta ceny są bardziej stabilne. Wahają się od około 440 zł do 1200 zł. To segment pośredni – ani najtańszy, ani premium, ale często wybierany przez osoby szukające kompromisu między ceną a standardem.
Jeszcze niedawno Szczecin nie był oczywistym kierunkiem na majówkę. Dziś coraz wyraźniej widać, że miasto zaczyna konkurować z popularnymi destynacjami.