Dotychczas, by zostać dyrektorem – bo jakże dumnie brzmi to stanowisko – trzeba było być co najmniej magistrem z wieloletnim doświadczeniem w CV i ogromem konkretnych kompetencji. Dziś, jak się okazuje, wystarczy być kreatywnym, samodzielnym i znać zasady reklamy. W serwisie pracuj.pl pojawiło się niecodziennie ogłoszenie o pracę w znanej szczecińskiej spółce medialnej.
Zacznijmy od wymagań.
- znajomość zasad marketingu i reklamy
- znajomość środowiska biznesowego
- kreatywność
- inicjatywność
- zdolności organizacyjne i przywódcze
- umiejętności organizacji pracy własnej
- komunikatywność
- sumienność i odpowiedzialność w realizowaniu zdań
- umiejętność zarządzania sytuacjami kryzysowymi
Ani zdania o wykształceniu czy doświadczeniu. Wystarczy jedynie “ogarniać” sytuację na rynku. Choć oczywiście coraz częściej mówimy o pauperyzacji kompetencji osób obejmujących kierownicze stanowiska, uwzględniając fakt, że to ogłoszenie o pracę dotyczy stanowiska Dyrektora kreatywnego Radia Szczecin, możemy czuć się delikatnie zszokowani.
Zastanówmy się, jak wygląda to z perspektywy struktur organizacyjno-prawnych. Rzecz jasna spółki jawne, komandytowe czy z ograniczoną odpowiedzialnością obowiązuje cały szereg zasad i przepisów. Jednak to nic w porównaniu z prawem obejmującym spółki akcyjne. Tu dopiero zaczyna się “zabawa”! Intuicyjnie możemy zatem stwierdzić, że bycie dyrektorem takiej spółki to naprawdę wyzwanie…
A tu nic. Żadnego konkursu – jak to przeważnie bywa w takich spółkach, żadnych specjalnych oczekiwań. Po krótkiej analizie ogłoszeń na stanowiska specjalistów (nie to żeby jakichś kierowników czy menedżerów!) stwierdzamy, że dziwne czasy nastały.
Jak widać, dziś łatwiej zostać dyrektorem niż specjalistą od social mediów!












