Funkcjonariusz szczecińskiej drogówki Dawid Balkowski wracając do domu zauważył samochód jadący bez włączonych świateł mijania. Chwilę później okazało się, że za kierownicą siedzi kierowca będący pod wpływem narkotyków.
Policjant zwrócił uwagę na podejrzane zachowanie kierującego podczas postoju na sygnalizacji świetlnej. Jego sposób zachowania mógł wskazywać, że znajduje się pod wpływem środków odurzających. Sierżant natychmiast skontaktował się z patrolem Wydziału Ruchu Drogowego, przekazując funkcjonariuszom szczegółowe informacje o samochodzie oraz jego aktualnej lokalizacji. Przez cały czas pozostawał z nimi w kontakcie, pomagając w namierzeniu pojazdu.
Po chwili policjanci zatrzymali auto do kontroli drogowej. W środku znajdowało się dwóch mężczyzn.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Jednak podczas rozmowy z funkcjonariuszami przyznał, że wcześniej zażywał środki działające podobnie do alkoholu. Chwilę później dobrowolnie wydał policjantom mefedron. Przeprowadzony test narkotykowy potwierdził obecność środków odurzających w jego organizmie.