Do poważnego wypadku doszło w maju 2025 roku na przystanku Ułanów Podolskich. Starszy pasażer, który poruszał się przy pomocy kuli ortopedycznej, został przytrzaśnięty drzwiami autobusu, a następnie potrącony przez pojazd. Prokuratura skierowała w tej sprawie akt oskarżenia przeciwko 49-letniemu kierowcy.
Jak ustalono w toku śledztwa, do zdarzenia doszło 19 maja 2025 roku. Zbigniew M. kierował wówczas autobusem komunikacji miejskiej. Podczas wymiany pasażerów na przystanku Ułanów Podolskich miał nie zachować należytej ostrożności.
Według ustaleń śledczych kierowca zamknął drzwi i rozpoczął jazdę w momencie, gdy starszy mężczyzna był jeszcze w trakcie wysiadania. Pasażer, który korzystał z kuli ortopedycznej, znajdował się już na zewnątrz autobusu, jednak nadal trzymał się ręką poręczy umieszczonej przy drzwiach. Wtedy doszło do przytrzaśnięcia jego ręki przez drzwi. Ruszający autobus pociągnął mężczyznę po jezdni, a następnie jego lewa noga znalazła się pod tylną prawą osią pojazdu.
W wyniku wypadku poszkodowany doznał poważnych obrażeń. Stwierdzono m.in. zmiażdżenie tkanek lewego uda oraz złamania kości strzałkowej i łonowej. Jak wynika z ustaleń śledztwa, obrażenia spowodowały u mężczyzny ciężką, długotrwałą chorobę realnie zagrażającą życiu, a także trwałe, istotne zeszpecenie i zniekształcenie ciała.
Kierowca autobusu w chwili zdarzenia był trzeźwy. 49-letni Zbigniew M. nie był wcześniej karany. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu, złożył wyjaśnienia i wyraził żal z powodu wypadku. Za zarzucane przestępstwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Odpowiedzialność karną oskarżonego rozstrzygnie sąd.
