Poniedziałkowy wieczór przyniesie wiele koszykarskich emocji do Enea Arena w Szczecinie. O godzinie 18 rozpocznie się mecz drugiego z trzecim zespołem ligowej tabeli.
Kibice, którzy udadzą się do szczecińskiej Enea Arena mogą liczyć na spore emocje. Naprzeciw siebie staną zespoły, których celem w tym sezonie jest sięgnięcie po mistrzostwo Polski. King mający 36 punktów i Śląsk, z jednym oczkiem mniej, który ma do rozegrania jedno zaległe spotkanie.
W poprzedniej kolejce Szczecinianie udali się do Zielonej Góry, gdzie po bardzo emocjonującym starciu pokonali Zastal 75:74. Wrocławianie również zgarnęli pełną pulę dzięki zwycięstwu we własnej hali z Górnikiem Wałbrzych 100:75.
W meczu siódmej kolejki tego sezonu, King wygrał we Wrocławiu ze Śląskiem 83:80. Jeżeli chodzi o mecze rozgrywane w Szczecinie, Wrocławianie ostatni raz triumfowali w ubiegłym sezonie, kiedy byli lepsi kończąc mecz wynikiem 102:81. Tym razem szykuje się bardziej wyrównane starcie.
Goście będą musieli radzić sobie bez Kadre Graya. Patrząc na składy obu zespołów, szykuje się nie lada gratka dla kibiców. Obecni na hali, ale również przed telewizorami z pewnością oczekują ciekawych akcji pod koszami Namanji Popovicia oraz Stefana Djorjevicia.
Zwycięzca tego starcia może objąć fotel lidera Orlen Basket Ligi. Początek meczu o godzinie 18 w hali Enea Arena w Szczecinie.