W Gminie Dobra narasta sprzeciw wobec planów budowy Zachodniej Obwodnicy Kolejowej Szczecina – inwestycji, która według lokalnych władz może przynieść więcej zagrożeń niż korzyści. Wójt Magdalena Zagrodzka alarmuje, że projekt zakłada poprowadzenie ciężkiego transportu niebezpiecznych substancji przez środek terenów zamieszkałych, a to dla mieszkańców oznacza realne ryzyko.
Zachodnia Obwodnica Kolejowa Szczecina ma pełnić funkcję trasy wyprowadzającej z centrum miasta transporty chemikaliów, materiałów łatwopalnych oraz innych ładunków wysokiego ryzyka. Obecnie pociągi z Zakładów Chemicznych Police (należących do Grupy Azoty) kursują przez Szczecin, mijając gęsto zaludnione obszary. Nowe rozwiązanie ma zmniejszyć obciążenie miasta, ale – jak podkreśla wójt – odbyłoby się to kosztem bezpieczeństwa mieszkańców Gminy Dobra.
– Planowana „Zachodnia Obwodnica Kolejowa Szczecina” ma wyprowadzić z miasta transporty chemikaliów, materiałów łatwopalnych i innych ładunków wysokiego ryzyka i skierować je przez Gminę Dobra, tuż obok naszych domów, szkół, lasów i terenów rekreacyjnych – komentuje w social mediach Magdalena Zagrodzka.
Kontrowersje narosły po spotkaniu, które odbyło się 31 października w Urzędzie Miasta Szczecina. Mimo sprzeciwu władz Gminy Dobra, przedstawiciele Szczecina, Polic, Powiatu Polickiego, Portu Morskiego Police oraz instytucji regionalnych podpisali list poparcia dla budowy obwodnicy kolejowej. Dokument trafił już do Ministra Obrony Narodowej i Ministra Infrastruktury.
Wójt Zagrodzka podkreśla, że gmina została de facto „pominięta” w procesie decyzyjnym, choć to na jej terenie planowana linia miałaby wywołać największe skutki.
Podczas najbliższej sesji Rady Gminy, zaplanowanej na 27 listopada 2025 roku, wójt przedstawi radnym wniosek o złożenie oficjalnego protestu przeciwko planom budowy obwodnicy.
– Apeluję do radnych o jednomyślność. Chodzi o bezpieczeństwo naszych mieszkańców – podkreśla Zagrodzka.
Choć inwestycja znajduje się na bardzo wczesnym etapie, a jej szczegółowy przebieg nie został jeszcze publicznie ogłoszony, sam fakt wskazania Gminy Dobra jako potencjalnego korytarza budzi sprzeciw. Według doniesień, obwodnica miałaby odciążyć port w Policach i umożliwić bezpieczniejszy transport chemikaliów, jednak wybór miejsca budowy pozostaje kluczowym punktem spornym.
Taki zdecydowany apel wójt Magdaleny Zagrodzkiej może jednak stać się zarzewiem poważnego konfliktu politycznego na linii Gmina Dobra – Koalicja Obywatelska. To właśnie KO, zarówno na szczeblu samorządowym, jak i krajowym, jest jednym z głównych orędowników budowy Zachodniej Obwodnicy Kolejowej Szczecina. Wsparcie dla inwestycji deklarują prezydent Szczecina, politycy regionu oraz parlamentarzyści, którzy argumentują, że nowa trasa jest konieczna dla bezpieczeństwa państwa i rozwoju portu w Policach. Sprzeciw Zagrodzkiej wobec projektu stawia ją więc w kontrze do ugrupowania, które jednocześnie mocno opiniotwórczo oddziałuje na cały region.
Co ciekawe, w samej gminie Dobra — w urzędzie kierowanym przez Zagrodzką — pracuje wielu polityków aktywnie związanych z Koalicją Obywatelską. To może tworzyć dodatkowe napięcia: zarówno personalne, jak i administracyjne. Z jednej strony wójt otwarcie protestuje przeciwko inwestycji popieranej przez KO, z drugiej — jej najbliżsi współpracownicy reprezentują partię, która taką obwodnicę postrzega jako strategiczny element infrastrukturalny. W efekcie spór o przebieg linii kolejowej może przekształcić się w wewnętrzne polityczne tarcia, które odbiją się nie tylko na relacjach w samorządzie, ale być może również na tempie procedowania samego projektu.
Na razie wiadomo jedno: dyskusja o bezpieczeństwie mieszkańców dopiero się rozpoczyna, a sprawa może stać się jedną z najgorętszych samorządowych debat w regionie.












