Przed zawodnikami Futsal Szczecin kolejny ważny sprawdzian w rozgrywkach 1 Ligi Futsalu. W niedzielę o godzinie 17:30 szczecinianie zmierzą się na wyjeździe z KS Gniezno w ramach 14. kolejki ligowej. Spotkanie odbędzie się w pierwszej stolicy Polski, gdzie – jak podkreślają sami zawodnicy – zawsze gra się trudno.
Sztab szkoleniowy może być umiarkowanie spokojny o skład. Nikt nie pauzuje za kartki i nie ma poważnych urazów, jednak nie wszyscy zawodnicy trenowali w ostatnich dniach.
– Za kartki nikt nie pauzuje i nikt nie narzeka na kontuzje, ale kilku zawodników nie uczestniczy w treningach ze względu na panującą grypę – mówi Roman Smirnov, trener Futsal Szczecin.
Decyzje kadrowe mają zapaść tuż przed meczem, w zależności od dyspozycji zdrowotnej zawodników.
Zespół KS Gniezno nie może zaliczyć początku rundy wiosennej do udanych. Gnieźnianie przegrali derby Wielkopolski z Wiarą Lecha Poznań, a następnie ulegli niżej notowanemu Dragonowi Bojano. Mimo to gospodarze niedzielnego meczu zapowiadają walkę o przełamanie.
W tabeli KS Gniezno zajmuje 9. miejsce, tracąc do Futsalu Szczecin trzy punkty. Jesienią w Szczecinie gospodarze nie dali rywalom większych szans, wygrywając aż 8:3, jednak wyjazd do Gniezna to zupełnie inne wyzwanie.
Futsal Szczecin, mimo porażki w ostatniej kolejce, nadal zajmuje 6. miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 15 punktów. Najbliższe tygodnie mogą jednak zadecydować o dalszym układzie sił w środku stawki.
– Musimy punktować, jeśli nie chcemy stracić obecnej pozycji. Gramy na specyficznej hali, ale chcemy do Szczecina wrócić z trzema punktami – dodaje trener Futsal Szczecin.
Mecz w Gnieźnie rozpoczyna serię wyjazdowych spotkań szczecinian. W lutym drużynę czekają jeszcze konfrontacje z Futbalo Białystok oraz zaległy mecz z Jagiellonią Białystok. To intensywny okres, który może mieć kluczowe znaczenie dla dalszej części sezonu.
Niedzielne spotkanie z KS Gniezno będzie pierwszym testem tej wymagającej serii – i jednocześnie okazją, by umocnić swoją pozycję w ligowej tabeli.












