Home Aktualności Dziś finał akcji Kaszanka 6.0. Co to za akcja i kogo wspiera?
Aktualności

Dziś finał akcji Kaszanka 6.0. Co to za akcja i kogo wspiera?

191

Dwa samochody osobowe wprost z salonu trafią do pracowników Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci w Szczecinie. Wszystko w ramach 6. edycji akcji „Kaszanka” organizowanej przez dziennikarzy RMF FM. Oprócz aut, które są niezbędne do sprawnego działania hospicjum, przekazany zostanie sprzęt medyczny. Finał akcji już dziś na statku Ładoga w Szczecinie. 

 

Wszystko zaczęło się w 2018 r., kiedy Paweł Żuchowski, amerykański korespondent radia RMF FM odpowiedział na żart Marcina Gortata, który poszukiwał w owym czasie Amerykanina, skłonnego zjeść kaszankę zasmażaną z jajkiem. Obiecał za ten wyczyn nagrodę w wysokości tysiąca dolarów. Dziennikarzowi udało się takiego człowieka znaleźć – był nim Mark Hurning, były amerykański żołnierz i weteran wojny w Iraku. Hurning kaszankę zjadł i poprosił wraz z Żuchowskim o przekazanie pieniędzy na rzecz Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci.

Po apelu Żuchowskiego na konto placówki spontanicznie zaczęły spływać przelewy okraszone tytułem „Kaszanka”. Tak zrodziła się akcja Kaszanka, której 6. Edycja ma dzisiaj swój finał. W trakcie kilku lat udało się zebrać blisko 1,2 mln złotych, za które zakupiono pięć samochodów osobowych i kilkadziesiąt urządzeń medycznych.

W tym roku Zachodniopomorskiemu Hospicjum dla Dzieci zostaną przekazane dwa modele Dacii Sandero, które odebrane zostały dzisiaj o godz. 13:00 z salonu Dacia Polmotor w Szczecinie przez reporterów RMF FM – Anetę Łuczkowską i Pawła Żuchowskiego. Dziś kluczyki do aut zostały przekazane podczas uroczystego finału. Nowe i wielozadaniowe pojazdy są niezwykle istotnym narzędziem dla pracowników hospicjum. 

– Nasz zespół musi dojeżdżać do domów pacjentów, które rozsiane są na terenie całego województwa – mówi Ireneusz Kłosowski z Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci. – Oddział koszaliński obsługuje podopiecznych nawet z okolic Słupska. Rehabilitanci, pielęgniarki, psycholodzy pokonują nawet rocznie 30-40 tys. kilometrów. Dziennie zdarza się, że pokonują trasy o długości 500 kilometrów, dlatego sprawny samochód jest niezbędny. 

Samochody w najbliższych dniach zostaną oklejone i oznakowane, aby było z daleka widać, że służą do pomocy małym pacjentom. Jak podają organizatorzy zbiórki, zaangażowanie w tym roku ze strony darczyńców było bardzo duże, dlatego zakupiony zostanie również sprzęt medyczny dla dzieci.

– Będą to na pewno koncentratory tlenu, asystory kaszlu, ssaki. To rzeczy, które są obecnie użyczane naszym podopiecznym – wymienia Ireneusz Kłosowski. – Dokładną kwotę zbiórki poznamy pewnie dzisiaj wieczorem.

Podczas finału akcji nie zabrakło władz miasta, w tym prezydenta Szczecina, Piotra Krzystka. Przypomnijmy: prezydent miasta niedawno wydał książkę „Wszystko o czym nie powiedziałem”, a dochód z jej sprzedaży trafi do hospicjum.

Powiązane artykuły

AktualnościBiznes i inwestycjeTurystyka

Działki ogrodowe do likwidacji? Aż się prosi o przestrzeń ogólnodostępną

Łasztownia ma ogromny potencjał w kontekście zagospodarowania. Mocno może się zmienić również...

Biznes i inwestycjeAktualnościEdukacjaRozmowy

Katarzyna Rogoźnicka wyciąga młodzież z długów i apeluje: „Uczmy młodych oszczędzać”

„Kiedy w rozmowie proponuję, by sobie odkładali po 200 złotych miesięcznie, są...

szczecińskie tramwaje
AktualnościKultura

Męskie Granie zaczyna się już dzisiaj. Jak dojechać na koncerty? 

Przed nami dwa dni wypełnione najlepszą muzyką od najlepszych reprezentantów polskiej alternatywy....

AktualnościHistoria

„Ten pomysł nie zainteresował Pana Marszałka, dlatego czekamy na inne”. Będzie debata w sprawie Willi Quistorpa?

Dawna siedziba Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego przy Wojska Polskiego w Szczecinie nie...