8 sierpnia na deskach Teatru Letniego w Szczecinie zagrał legendarny dla kanonu polskiej muzyki zespół Dżem. Koncert trwał 120 minut, lecz dla widowni czas ten minął błyskawicznie szybko. Od godziny 19.00 wybrzmiewały żywe brzmienia gitar oraz utworów w rytmie rocka i bluesa.
Za śpiew odpowiadał głównie Sebastian Riedel, oficjalnie występujący z zespołem od 2024 roku. Raz po raz przyłączał się do niego Benedykt „Beno” Otręba, który przygrywał jednocześnie na basie. Brzmienie basu uzupełniały gitary, którymi kierowali Jerzy Styczyński i Adam Otręba. Całość muzyki dopinała perkusja Zbigniewa Szczerbińskiego oraz instrumenty klawiszowe Janusza Borzuckiego.
Muzyka przeniosła widownię w lata 80. Rozbrzmiały hity stanowiące od lat kanon polskiej muzyki. Oprócz „Wehikułu czasu” czy „Whisky” zespół zagrał kilka mniej znanych utworów z początków działalności. Mimo wszystko charyzma i energia artystów sprawiła, że połowa widowni wstała, tańczyła i klaskała w rytm każdego riffu gitary. Do starszego pokolenia fanów Dżemu dołączyła również młodzież i dzieci.
Oprawa, występ jak i organizacja stały na bardzo dobrym poziomie. Jedyną wadą wydarzenia było nagłośnienie – instrumenty w niektórych momentach zagłuszały wokal, przez co tekst piosenki nie wybrzmiewał wyraźnie. Była również stosunkowo mała interakcja zespołu z publiką.
Pomimo tego koncert wypadł zjawiskowo. Różnorodność repertuaru nasyciła każdy zmysł. Wspólne aranżacje i znakomita forma każdego z członków Dżemu umożliwiły spędzenie letniego wieczoru na naprawdę dobrej zabawie.