Home Sport Co za dziwny mecz. Najbardziej martwi kontuzja Meiera
Sport

Co za dziwny mecz. Najbardziej martwi kontuzja Meiera

208

Przegrywali już 19 puntami, by po chwili zaserwować przeciwnikom serię 20:1. Pomimo świetnych zrywów, Wilki przegrały wczoraj ze Stalą Ostrów Wielkopolski, a do końca meczu nie zagrał Tony Meier, który zszedł z parkietu ze skręconym stawem skokowym.

 

Stal rozpoczęła mecz od naprawdę mocnego uderzenia. Dzięki niesamowitej skuteczności goście już w pierwszej kwarcie odjechali Wilkom na 19 punków! Ostatecznie pierwsza odsłona potyczki zakończyła się wynikiem 30:12 i mogłoby się wydawać, że mecz szybko się rozstrzygnie. Tymczasem w niespełna pięć minut drugiej kwarty Wilki Morskie zrobiły serię 20:1 całkowicie tłamsząc brązowych medalistów ubiegłego sezonu PLK. W tej części gry swoją moc pokazali zawodnicy, którzy w ubiegłym sezonie prowadzili szczecinian ku Mistrzostwu Polski, czyli Meier, Couthberson i Mazurczak. Ostatecznie do szatni drużyny schodziły przy prowadzeniu Stali 42:40

Przebieg drugiej części meczu był podobny do tego, co kibice widzieli wcześniej. Ponownie Stal punktowała i wypracowała sobie dużą przewagę, goście prowadzili już 16 punktami, ale wtedy podopieczni Arkadiusza Miłoszewskiego ponownie zaserwowali rywalom serię – tym razem 14:0 i niespodziewanie po raz drugi powrócili do meczu.

Końcówka potyczki należała jednak do przyjezdnych. Stal wykorzystała wszystkie słabości Wilków i ostatecznie wygrała 85:81. Dodatkowo w czwartej kwarcie kontuzji nabawił się Tony Meier, niewykluczone, że w kolejnych meczach będzie musiał pauzować.

 

Powiązane artykuły

Sport

Ze Szczecina przez Legię do Udinese

Nowym trenerem Udinese, klubu z Serie A, będzie Kosta Runjaić, który w...

SportAktualności

Miała być feta, był najgorszy mecz finału

Kibice byli gotowi do świętowania. Gotowi byli również przedstawiciele ligi. Najmniej przygotowani...

Sport

Piłkarki Pogoni Szczecin z tytułem Mistrza Polski!

Niesamowite rozstrzygnięcia  w ostatniej kolejce kobiecej Ekstraligi w piłce nożnej. Piłkarski ze...

Sport

Brakuje jednego meczu. O krok do złota, teraz jedziemy do Sopotu

Brakuje tylko i aż jednego zwycięstwa. Jeśli ktokolwiek sądzi, że to będzie...