Dla jednych to drobnostki, dla innych realny problem, który potrafi sparaliżować codzienne życie. Niedomykające się okno, cieknący kran czy przepalona żarówka bywają barierą nie do przejścia – zwłaszcza dla osób starszych, chorych lub z niepełnosprawnościami. Właśnie z myślą o nich Centrum Usług Społecznych w Szczecinie uruchamia nową inicjatywę, która ma w prosty sposób poprawić bezpieczeństwo i komfort życia.
Program „Pomoc w usterkach domowych” to usługa interwencyjna, skierowana do mieszkanek i mieszkańców Szczecina, którzy z różnych powodów nie są w stanie samodzielnie poradzić sobie z drobnymi awariami w domu. Chodzi o naprawy niewielkie, ale kluczowe – takie, które decydują o tym, czy mieszkanie pozostaje bezpieczne i funkcjonalne.
W ramach programu fachowcy pomogą m.in. w podstawowych pracach hydraulicznych, takich jak wymiana uszczelek, kranów czy naprawa spłuczek. Można też liczyć na wsparcie przy prostych pracach elektrycznych, jak wymiana żarówki czy montaż lampy. W zakres usługi wchodzą również regulacje okien i drzwi, wymiana zamków i klamek, a także montaż półek, karniszy czy uchwytów.
To nie jest jednak usługa remontowa – nie obejmuje generalnych prac budowlanych, sprzątania ani napraw wymagających specjalistycznych uprawnień, takich jak instalacje gazowe. Ideą programu jest szybka reakcja na drobne, ale uciążliwe usterki, które mogą prowadzić do większych problemów, jeśli zostaną zignorowane.
Co istotne, pomoc ma być realnie dostępna. Osoby spełniające kryterium dochodowe mogą skorzystać z niej całkowicie bezpłatnie. Dla pozostałych przewidziano symboliczny udział w kosztach – zaledwie 10 procent wartości usługi. Koszt materiałów, takich jak nowa bateria czy zamek, pokrywa zgłaszający, natomiast robocizna i dojazd fachowca są finansowane lub dofinansowane w ramach programu.
Zgłoszenie jest proste – wystarczy kontakt mailowy, wizyta w siedzibie Centrum Usług Społecznych lub tradycyjny list. Dla wielu mieszkańców może to oznaczać koniec życia z drobnymi, lecz uciążliwymi awariami, które do tej pory odkładano „na później”.