Home Aktualności Bezpieczna droga do szkoły, czyli krótka historia o niedocenianych strażniczkach naszych dzieci
AktualnościEdukacjaRozmowy

Bezpieczna droga do szkoły, czyli krótka historia o niedocenianych strażniczkach naszych dzieci

1k

Charakterystyczny odblaskowy strój widoczny na kilkadziesiąt metrów przed przejściem dla pieszych, migający z daleka czerwony znak „STOP” i radość dzieci, dla których jej praca jest czymś więcej, niżeli jednym z etapów w drodze do szkoły. Kim jest i jaką rolę odgrywa Pani Stopek?

 

To swego rodzaju misja społeczna, która przez niektórych bywa niedoceniana i niezauważana. Obalmy ten mit: Pani Stopek wcale nie pracuje charytatywnie ani nie odrabia żadnych prac społecznych. To wielogodzinna, trudna praca, często w niesprzyjających warunkach. A przecież, jak twierdzi pani Iza:

– Dzieci muszą iść do szkoły niezależnie od pogody. Nie ma takiej sytuacji, że na dworze jest -5 stopni i nie idą. Idą i ja też muszę tu być.

Deszcz, mróz, jesienna zawierucha – bez znaczenia jest to, co danego dnia zaserwuje nam pogoda. Oni zawsze są i czuwają nad bezpieczeństwem naszych dzieci. 

Panią Stopek lub – jak nazywają ją pracownicy szkoły, przy której pracuje – Panią Mandarynką na ulicy Witkiewicza jest od sześciu lat. Dobrze zna okolicę oraz jej mieszkańców i – jak sama zaznacza – mimo że nie bywa u nich na kawie, to każdego dnia mówią sobie „dzień dobry, miłego dnia”. Dla części z tych osób Pani Stopka Iza jest stałym „elementem” wpisanym w codzienny krajobraz. Wielu dorosłych nie wyobraża sobie dnia bez uśmiechu mijanej na przejściu kobiety, a dzieci wielokrotnie wykazywały się troską przy jej dłuższej niezaplanowanej nieobecności. Zdarzało się, że przechodnie ze śmiechem wypominali, że gdy jej nie było to czegoś w okolicy brakowało. I pomimo tego, iż zdarzają się osoby, które do realizowanej przez Stopki pracy podchodzą z przymrużeniem oka, to pani Iza nie skarży się. Wręcz przeciwnie, podkreśla, że lubi swoją pracę, a osoby, które spotyka nie lekceważą wykonywanego przez nią zajęcia.

– Jeśli chodzi o tutejszych mieszkańców, a przede wszystkim rodziców z naszej szkoły, to jak najbardziej doceniona się czuję. Rada rodziców zawsze dba o to, żebym i ja czuła się ważną częścią szkoły i dają mi to do zrozumienia, choćby poprzez obdarowywanie mnie jakimiś drobiazgami, czy nawet czekoladkami na Dzień Nauczyciela – komentuje pani Iza.

Pani Mandarynka z ogromną sympatią i dużym ciepłem mówi o wszystkich dzieciach. Bywa, że niektóre zna już od czasów, gdy chodziły do zerówki. Dzieciaczki – bo tak je nazywa – są dla niej dobre, sympatyczne i okazują radość za każdym razem, gdy ją widzą. Pamiętają, by obdarować swoją ulubioną strażniczkę bezpieczeństwa kwiatkiem z okazji Dnia Kobiet. Te (nie)zwykłe gesty wzbudzają w pani Izie poczucie, że naprawdę jest tam potrzebna.  

Samego zajęcia i jego misyjności nie sposób zlekceważyć. O tym, jak ważna jest to rola świadczą nie tylko pozytywne reakcje wśród dzieci. Mało kto wie, że aby móc być Stopką lub Stopkiem niezbędne jest odpowiednie przygotowanie i znajomość przepisów drogowych. 

– Teraz – z tego, co słyszałam – aby móc pełnić tę funkcję wykształcenie średnie jest niezbędne. Należy również ukończyć kurs, by zdobyć uprawnienia z ruchu drogowego. Bez uprawnień z kierowania ruchem drogowym nie można tutaj stać – informuje pani Iza.

Uprawnienia te zdobywa się raz na pięć lat. Po tym czasie każda z osób pełniąca stanowisko kontrolera ruchu drogowego nadzorującego przejścia dla pieszych powinna odświeżyć swoją wiedzę, by móc dalej zapewniać bezpieczeństwo uczniom. 

– Wspomnijmy, że za nie zatrzymanie się na znaku STOP grozi mandat w wysokości 1500 zł – z uśmiechem dodaje pani Iza.

Dodatkowo Pani Stopka Iza podchodzi do dzieci ze szczególną troską i dbałością. Podczas rozmowy pada z jej ust stwierdzenie „wszystkie dzieci nasze są”, po czym wyjaśnia, co to dla niej znaczy:

– Kiedy rodzice są w pracy i nie zawsze mogą dopilnować swoich pociech ja staram się być tą „zastępczą mamą” i pilnować, zwłaszcza tych młodszych dzieci, które od początku chodzą do szkoły same. 

Szczególną uwagę zwraca na często nieumiejętne korzystanie z telefonów przez dzieci. Bardzo ubolewa, że najmłodsi już od pierwszych lat tak nagminnie wpatrują się w ekran i uczula, by być ostrożnych i ze starannością obserwować to, co dzieje się dookoła.

– Uważam osobiście, że spełniam też rolę wychowawczą. Często się też zdarza, że dzieci zwracają się do mnie z jakimiś problemami, w stylu: rozładował mi się telefon i czy mogę pożyczyć od pani (śmiech). Różne sytuację się zdarzają: zapnij plecak, zawiąż buty. Myślę, że robię o wiele więcej niż niektórym się wydaje – dodaje. 

Za tymi wszystkimi miłymi aspektami bycia Stopką stoi też ta ciemna strona. Praca jest bardzo absorbująca, wymaga ciągłej kontroli otoczenia i czujności. Wiąże się też z pewnym obciążeniem fizycznym, bowiem pani Iza wspomina o różnych boleściach kręgosłupa. Zajęcie jest również niewdzięczne pod względem pogodowym, ale tu akurat – jak sama mówi – miasto, z inicjatywy rady rodziców, rady osiedla i dyrekcji szkoły, zadbało o to, by miała swoją budkę. 

Panią Stopkę-Mandarynkę Izę spotkać można od poniedziałku do piątku w godzinach 7:30-15:30 na przejściu dla pieszych w okolicy Szkoły Podstawowej nr 21. W tym czasie wszystkie dzieci mogą liczyć na nieocenione wsparcie kobiety w bezpiecznej podróży do domu, a i w stronę dorosłych dotrzeć może jakiś miły gest. 

 

Powiązane artykuły

Aktualności

Targi Zwierząt Egzotycznych. Przyjechali hodowcy z całej Polski 

Dziś rano ruszyła kolejna edycja Targów Zwierząt Egzotycznych. Zwiedzający mogli zobaczyć małe...

Aktualności

Grzybobranie na majówkę? W Polsce już zbierają pierwsze „rurkowce”

Pierwsze borowiki, koźlarze i przede wszystkim maślaki – w centralnej oraz południowo-wschodniej...

Aktualności

Szukali bliźniaka dla Patrycji. Tłumy na stoisku podczas meczu Pogoni z Piastem Gliwice

Dziś podczas meczu Pogoni Szczecin z Piastem Gliwice fundacja DKMS zachęcała potencjalnych...

Aktualności

Zielona woda wróciła. Zamiast z kranu płynie ulicami

 Zabarwienie wody było częścią wykrywania nieprawidłowości w sieci ciepłowniczej. Szczecińska Energetyka Cieplna...