Zarząd Grupy Azoty S.A. odpowiedział na żądania zgłoszone 13 lipca 2026 r. przez trzy działające w spółce organizacje związkowe. Jak informuje NSZZ „Solidarność” w Grupie Azoty S.A. w opublikowanym oświadczeniu, „treść pisma pracodawcy jednoznacznie potwierdza, że w Grupie Azoty S.A. formalnie zaistniał spór zbiorowy i rozpoczyna się etap rokowań”. Pierwsze spotkanie w ich ramach wyznaczono na 28 lipca.
Według związku zarząd zgodził się objąć sporem jedynie trzy postulaty: podwyżkę wynagrodzeń zasadniczych o 1500 zł, wzrost dodatku zmianowego do 1500 zł netto miesięcznie wraz z podwyżką dodatku dla strażaków Zakładowej Straży Pożarnej o 500 zł netto, oraz zwiększenie dodatku stażowego o 30 zł netto za każdy rok pracy. Jak podkreśla „Solidarność”:
„Pracodawca już na wstępie oświadczył, że realizacja tych postulatów nie jest obecnie możliwa, powołując się na sytuację ekonomiczną i możliwości organizacyjne Spółki”.
Wobec pozostałych żądań zarząd – jak to ujmuje związek – zastosował „prawniczą ekwilibrystykę, próbując zakwestionować możliwość objęcia ich sporem zbiorowym”. Dotyczy to m.in. odwieszenia zawieszonych wcześniej zapisów zakładowego układu zbiorowego pracy, wprowadzenia nagrody jubileuszowej po 15 latach pracy, wypłaty zaległej nagrody motywacyjnej za pierwszy kwartał 2024 r., a także terminowego przekazywania związkom informacji potrzebnych do ich działalności i respektowania prawa strony społecznej do konsultacji w sprawie zmian organizacyjnych.
Związek zapowiada, że nie zaakceptuje takiego ograniczenia zakresu sporu:
„Nie zgadzamy się z próbą jednostronnego ograniczenia zakresu sporu. W całości podtrzymujemy wszystkie przedstawione żądania i będziemy konsekwentnie domagać się ich merytorycznego omówienia podczas rokowań”.
Jak dodaje, „ostatecznej oceny prawnej zakresu sporu nie może dokonywać wyłącznie pracodawca będący jego stroną”.
W oświadczeniu „Solidarność” odnosi się również do pojawiających się sugestii, jakoby celem organizacji związkowych miało być doprowadzenie do strajku. „Za całkowicie nieuprawnione uznajemy również sugerowanie, że celem organizacji związkowych może być doprowadzenie do strajku” – czytamy w komunikacie. Związek zaznacza: „Pogotowie strajkowe jest legalną formą mobilizacji i wyrazem gotowości pracowników do obrony swoich praw. Nie jest ogłoszeniem strajku ani rezygnacją z dialogu”.
Jako przyczyny obecnej sytuacji związek wskazuje „wielomiesięczny brak rozwiązań, spadek realnej wartości wynagrodzeń, zawieszenie części uprawnień pracowniczych oraz lekceważenie zgłaszanych problemów”.
Związkowcy zapowiadają, że do rokowań przystąpią „w dobrej wierze, ale również z pełną determinacją”, i zaznaczają: „Oczekujemy konkretnych propozycji, a nie kolejnych wyjaśnień, dlaczego oczekiwania pracowników nie mogą zostać spełnione”. „Będziemy twardo bronić każdego zgłoszonego postulatu” – deklaruje NSZZ „Solidarność”, zapowiadając bieżące informowanie pracowników o przebiegu rokowań i dalszych działaniach.