„ZDRADZIŁEŚ MNIE – MARCIN W. NIECH WSZYSCY POCZYTAJĄ WASZE ROZMOWY” – plakaty z takim hasłem w ostatnich dniach pojawiły się w różnych częściach Szczecina i natychmiast wywołały lawinę komentarzy. Obok emocjonalnego komunikatu umieszczono kod QR, który wielu mieszkańców zaczęło skanować z czystej ciekawości.
W sieci szybko pojawiły się spekulacje. Część internautów zastanawiała się, czy chodzi o prywatną zemstę, inni sugerowali prowokację lub próbę wyłudzenia danych. Temat podchwyciły również lokalne media, w których pojawiły się ostrzeżenia, że kod QR może prowadzić do podejrzanych stron internetowych lub oszustwa.
Rzeczywistość okazała się jednak znacznie mniej dramatyczna.
Kod QR prowadził bezpośrednio do profilu marki „Przypał Ceramika” na Instagramie – lokalnej firmy zajmującej się tworzeniem ręcznie robionej ceramiki. Cała akcja była elementem kampanii marketingowej opartej na emocjach, niedopowiedzeniu i ludzkiej ciekawości.
– Ludzie z natury są ciekawi. Zainspirowałem się zagranicznym filmikiem, gdzie w podobny sposób promowano muzykę. Pomyślałem: dlaczego nie wykorzystać tego do promocji swojej marki ceramicznej? – tłumaczy autor kampanii.
Pomysł błyskawicznie zadziałał. W ciągu kilku dni profil marki zdobył ponad 300 nowych obserwujących, a internauci zaczęli masowo komentować akcję. W prywatnych wiadomościach pojawiały się opinie określające kampanię jako „genialny marketing” czy „najbardziej kreatywną reklamę ostatnich miesięcy”.
Spory udział w popularności całej akcji miał również TikTok. Jeden z mieszkańców nagrał film pokazujący tajemnicze plakaty i opublikował materiał w mediach społecznościowych. Nagranie szybko stało się viralem – osiągnęło około 970 tysięcy wyświetleń i blisko 70 tysięcy polubień.
Kontrowersje pojawiły się dopiero później. Niektóre publikacje zaczęły sugerować, że kod QR może prowadzić do scamu lub służyć do wyłudzania danych. Autor kampanii podkreśla jednak, że link od początku kierował wyłącznie do profilu marki na Instagramie.
– Nie spodziewałem się takiego obrotu spraw. To miał być zabawny, lekko prowokacyjny marketing. Nic więcej – mówi.
Cała sytuacja pokazuje, jak ogromną siłę mają dziś niestandardowe formy promocji i jak szybko internetowa społeczność potrafi stworzyć własną narrację wokół jednego zdjęcia czy hasła. Jedno jest pewne – o „Przypał Ceramika” usłyszał już niemal cały Szczecin.