To nazwisko znała cała Polska, a jej piosenki rozbrzmiewały także na europejskich scenach. Teraz Szczecin chce przypomnieć światu o swojej muzycznej legendzie. Trwają starania, aby rok 2027 został oficjalnie ogłoszony Rokiem Heleny Majdaniec – artystki, która rozsławiła miasto i polską muzykę.
W Szczecinie odbyło się spotkanie środowiska zaangażowanego w upamiętnienie Heleny Majdaniec – ikony polskiego bigbitu i nazywanej „Królową Polskiego Twista”. Celem inicjatywy jest rozpoczęcie działań, które doprowadzą do ustanowienia roku 2027 Rokiem artystki. W rozmowach uczestniczyli przedstawiciele instytucji kultury, organizacji społecznych, artyści oraz osoby od lat pielęgnujące pamięć o piosenkarce – w tym także członkowie jej rodziny.
Za inicjatywą stoją osoby od lat związane z historią i kulturą Szczecina. W działania zaangażowali się m.in.: Rafał Podraza – biograf artystki i inicjator pomysłu, Anna Lemańczyk – dyrektor SAA, Małgorzata Frymus – prezes Stowarzyszenie OFFicyna, Agnieszka Kuchcińska-Kurcz z Centrum Dialogu Przełomy, Małgorzata Majdaniec – przedstawicielka rodziny artystki, Agata Stankiewicz z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szczecinie, Bogna Tokarska z Książnicy Pomorskiej oraz szczeciński artysta Wojtek Rapa.
Dlaczego właśnie 2027? Wybór tej daty nie jest przypadkowy. Rok 2027 połączy dwie ważne rocznice w historii artystki: 65 lat od przełomowego debiutu na Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie, 25 lat od śmierci piosenkarki.
To właśnie od występu w Szczecinie rozpoczęła się wielka kariera Majdaniec. W latach 60. była jedną z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Jej piosenki i sceniczna energia stały się symbolem młodości i otwarcia na świat. Artystka zapisała się również w historii jako pierwsza polska piosenkarka, która wystąpiła na scenie słynnej paryskiej sali koncertowej Olympia.
Mimo międzynarodowej kariery Majdaniec zawsze podkreślała swoje związki z miastem nad Odrą. To tutaj zaczęła swoją drogę artystyczną i tutaj – jak mówiła – czuła się najbardziej u siebie.
– To nie tylko opowieść o artystce, ale także o Szczecinie – jego energii i odwadze. Rok Heleny Majdaniec to szansa, by tę historię opowiedzieć na nowo – podkreśla Rafał Podraza.
Pomysłodawcy podkreślają, że Rok Heleny Majdaniec miałby być czymś więcej niż symbolicznym gestem. Planowane są wydarzenia, które przybliżą jej twórczość młodszym pokoleniom, a jednocześnie pokażą, jak ważną rolę odegrała w historii polskiej muzyki. Koncerty, wystawy, spotkania i projekty edukacyjne mogłyby stworzyć przestrzeń do międzypokoleniowego dialogu o muzyce, historii i tożsamości Szczecina.
Uczestnicy spotkania zapowiadają kolejne rozmowy oraz współpracę z instytucjami i partnerami społecznymi, które pomogą nadać inicjatywie odpowiednią rangę.