Home Zdrowie i środowisko 100 metrów brzegu i 5 ton odpadów. Nurek pokazał, co naprawdę kryje Jezioro Drawsko
Zdrowie i środowisko

100 metrów brzegu i 5 ton odpadów. Nurek pokazał, co naprawdę kryje Jezioro Drawsko

520
100 metrów brzegu i 5 ton odpadów. nurek pokazał, co naprawdę kryje jezioro drawsko
fot. Tomek_TV/Facebook

To nie sensacyjny tytuł, a brutalna rzeczywistość jednego z najpiękniejszych jezior w Polsce. Tomek_TV, nurek i społecznik znany z oddolnych akcji ekologicznych, wyciągnął z Jeziora Drawsko aż 5 ton śmieci – i to tylko z 100 metrów linii brzegowej. To, co zobaczył pod wodą, bardziej przypominało wysypisko niż naturalny akwen.

Opony na oponach, plastik, metalowe elementy, stare sieci kłusownicze. Przez lata wszystko trafiało do wody – systematycznie, bez konsekwencji, bez kontroli. Jak relacjonuje Tomek, jeszcze niedawno dno w tym miejscu było kompletnie zasypane odpadami.

– NIKOGO to nie interesowało – pisze wprost.

Dzięki jego działaniom fragment jeziora w końcu wygląda jak jezioro, a nie podwodny śmietnik. Ale to tylko kropla w morzu problemu.

Grudzień dorzucił kolejne odpady

Akcja nie skończyła się na jednym sprzątaniu. Sam grudzień przyniósł: 14 kolejnych worków śmieci, 6 opon, w tym dwie ogromne opony rolnicze, dziesiątki mniejszych gabarytów zalegających na dnie. Łączny bilans robi wrażenie – i przeraża jednocześnie.

Statystyka wyciągniętych z jeziora odpadów mówi sama za siebie:

  • 167 opon samochodowych,
  • 10 opon rolniczych i ciężarowych,
  • 282 worki śmieci,
  • 5 sieci i pułapek kłusowniczych.

To wszystko z zaledwie krótkiego odcinka brzegu. Trudno nie zadać pytania: ile jeszcze ton leży na dnie pozostałej części jeziora?

Sprzątanie odbywa się przy wsparciu SANTI Diving Polska, która dostarcza profesjonalny sprzęt nurkowy. Jak podkreśla Tomek, przy tego typu działaniach sprzęt „dostaje w kość” – kontakt z ostrymi elementami, sieciami i metalem to codzienność pod wodą.

Odbiorem i utylizacją śmieci zajmuje się Gmina Czaplinek, co pozwala zamknąć proces w sposób legalny i bezpieczny dla środowiska.

Choć efekty pracy Tomka_TV robią ogromne wrażenie, sam zainteresowany studzi entuzjazm. Kilkudziesięciu lat degradacji nie da się odwrócić kilkoma akcjami, nawet tak spektakularnymi. To historia o determinacji jednej osoby, ale też poważny sygnał ostrzegawczy dla wszystkich, którzy odpowiadają za ochronę wód i środowiska. Jezioro Drawsko nie jest wyjątkiem. Jest przykładem.

Powiązane artykuły

przełom dla małych pacjentów. pum w szczecinie i światowy lider genomiki łączą siły w walce z chorobami rzadkimi
Zdrowie i środowisko

Przełom dla małych pacjentów. PUM w Szczecinie i światowy lider genomiki łączą siły w walce z chorobami rzadkimi

Nowoczesna diagnostyka genetyczna, sztuczna inteligencja w analizie danych medycznych i jeszcze szybsze...

festiwalowicze będą mogli bezpłatnie zbadać tarczycę na pol’and’rock festival
Zdrowie i środowisko

Festiwalowicze będą mogli bezpłatnie zbadać tarczycę na Pol’and’Rock Festival

Podczas tegorocznego Pol’and’Rock Festival uczestnicy będą mieli okazję, aby zadbać o swoje...

pol’and’rock festival 2026: tysiące osób będą mogły bezpłatnie zadbać o zdrowie
Zdrowie i środowisko

Pol’and’Rock Festival 2026: Tysiące osób będą mogły bezpłatnie zadbać o zdrowie

Muzyka, emocje i tysiące ludzi – ale także badania, konsultacje i profilaktyka....

potrójne szczęście w szczecińskim szpitalu. na świat przyszły trzy dziewczynki
Zdrowie i środowisko

Potrójne szczęście w szczecińskim szpitalu. Na świat przyszły trzy dziewczynki

Czwartek okazał się wyjątkowym dniem dla całego zespołu medycznego i przede wszystkim...