Runda jesienna sezonu 2025/26 dobiegła końca, a to oznacza, że zaczyna się gorący okres dla mediów jeśli chodzi o doniesienia transferowe. Po meczu Pogoni Szczecin z Radomiakiem pojawiły się kolejne nazwiska.
Pierwszym z graczy, który znalazł się w orbicie zainteresowań Portowców jest pomocnik Górnika Zabrze, Patrik Hellebrand. Już w letnim oknie transferowym Pogoń wysłała ofertę kupna 26-latka opiewającą na milion euro plus dodatki i procent z kolejnego transferu. Została ona odrzucona przez zabrzan. Kontrakt zawodnika jest ważny do 2029 roku. W bieżącym sezonie Hellebrand zagrał w 17 meczach Ekstraklasy, w których zdobył cztery bramki i zaliczył jedną asystę.
Kolejnym graczem, który zwrócił uwagę Dumy Pomorza jest Łukasz Zjawiński z Polonii Warszawa. Napastnik gra w stolicy od półtora roku i w tym czasie rozegrał dla Czarnych Koszul 50 spotkań w I lidze. Jego statystyki wyglądają bardzo obiecująco, gdyż ma na koncie 33 gole i dwie asysty. Zjawiński znalazł się też w notesach innych klubów ekstraklasy, takich jak Górnik Zabrze, Termalika Nieciecza i Zagłębie Lubin. Niedawno o snajperze myślała Wisła Kraków. Ma kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2026 roku.
Poza nowymi zawodnikami istnieje szansa na to, że zobaczymy nowe twarze także w sztabie szkoleniowym. Na konferencji prasowej po meczu z Radomiakiem Radom, trener Thomas Thomasberg powiedział: ,,Szukamy wzmocnień do zespołu ale i do sztabu szkoleniowego. Jeśli zmiany będą, to je ogłosimy. Chcemy stworzyć taki sztab, który pomoże nam pójść do przodu aby wznieść drużynę na wyższy poziom”.
Czy Thomasberg będzie chciał sprowadzić do sztabu swoich zaufanych ludzi z poprzednich klubów? Czas pokaże, ale wszyscy liczymy na to, że zimowe roszady dodadzą Pogoni odpowiedniej jakości.