W najbliższą niedzielę hala przy ul. Twardowskiego ponownie stanie się centrum futsalowych emocji. Kibiców czeka podwójna dawka sportowych wrażeń – na parkiet wyjdą zarówno debiutujące w 1. lidze futsalu zawodniczki LFA Szczecin, jak i dobrze znana szczecińska drużyna Futsal Szczecin, która rozegra mecz 9. kolejki.
O 14:30 szczecińskie zawodniczki LFA po raz pierwszy zaprezentują się własnej publiczności na zapleczu Ekstraklasy futsalu. Ich rywalem będzie Chemik Bydgoszcz.
Zespół, który na co dzień gra w II lidze piłki nożnej kobiet, w tym sezonie postawił na podwójny sportowy front – i od razu trafił do 1. ligi futsalu.
– Trema nikogo nie powinna zjeść, ale chcemy zdobyć punkty i świetnie wypaść przed szczecińską publicznością – podkreśla Piotr Kaszycki, prezes LFA Szczecin.
Dla drużyny będzie to pierwszy poważny sprawdzian w nowej formule gry, a publiczność z pewnością doda im skrzydeł.
Futsal Szczecin wraca na Twardowskiego po punkt z Bojana
O 17:00 na parkiet wejdzie ekipa Futsal Szczecin, która po remisie 3:3 w Białymstoku (z Bonito) chce umocnić swoją pozycję w tabeli. Szczecinianie mają już 10 punktów i zajmują 7. miejsce w lidze.
Trener Tomasz Bielecki studzi emocje, ale nie ukrywa, że zespół jest na dobrej drodze:
– W tym sezonie mamy dużo nowych zawodników, którzy potrzebują czasu, ale cieszymy się z małych sukcesów.
W ostatnich kolejkach wyróżniają się młodzi gracze – Dominik Siwiec i Dominik Grochowski. Siwiec właśnie zdobył swojego pierwszego gola i kibice liczą, że to dopiero początek jego serii.
Pod znakiem zapytania wciąż stoi występ Artema Ivanenko, który ucierpiał w starciu z Jagiellonią Białystok. Jeśli nie zagra – więcej minut dostanie Piotr Gołacki, gotowy przejąć ciężar meczu.
Kibice mogą liczyć na niespodzianki
Organizatorzy tradycyjnie przygotowują atrakcje dla fanów, choć szczegółów nie zdradzają – a ci, którzy bywali na halowych spotkaniach, wiedzą, że warto pojawić się na trybunach wcześniej.
Do tego pogoda sprzyja sportom halowym, więc weekendowe mecze mogą stać się idealnym sposobem na sportowe popołudnie.