Mieszkańcy tej części miasta muszą przygotować się na długotrwałe utrudnienia. W rejonie ulic Rymarskiej i Dmowskiego rusza duża inwestycja wodociągowa, która potrwa aż do 2027 roku. Choć urzędnicy zapewniają o nowoczesnych rozwiązaniach i minimalizowaniu utrudnień, jedno jest pewne – bez problemów się nie obejdzie.
Już na początku maja rozpoczną się główne prace związane z przebudową sieci wodociągowej. Inwestycja obejmie budowę około 1,5 kilometra nowej infrastruktury oraz wymianę blisko 80 przyłączy o łącznej długości około kilometra. Roboty prowadzone będą na odcinku od skrzyżowania ulicy Romana Dmowskiego z Mechaniczną aż do skrzyżowania Rymarskiej z Perkuna.
Choć projekt zakłada poprowadzenie nowej sieci poza jezdnią – w chodnikach i pasach zieleni – mieszkańcy i kierowcy nie unikną utrudnień. W trakcie prac możliwe będzie czasowe zajmowanie jednego pasa ruchu, zwłaszcza podczas działania ciężkiego sprzętu. To oznacza korki, zwężenia i konieczność uzbrojenia się w cierpliwość.
Część prac już się rozpoczęła. Na prywatnych posesjach trwa wymiana istniejących przyłączy wodociągowych. Wykonawca kontaktuje się z mieszkańcami i ustala indywidualne harmonogramy robót, co ma ograniczyć chaos organizacyjny.
Za realizację inwestycji odpowiada firma ELJOT, a całkowity koszt przedsięwzięcia to ponad 4,2 mln zł netto. Zakończenie prac zaplanowano na wrzesień 2027 roku.
Cel? Poprawa jakości i niezawodności dostaw wody. To inwestycja, która – choć dziś oznacza niedogodności – w przyszłości ma przełożyć się na wyższy standard infrastruktury i większe bezpieczeństwo mieszkańców.