W dniach 25-26 lutego rozegrano ćwierćfinały Zimowego Turnieju o Puchar Prezesa Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej. W jednym z nich sam wynik stał się sprawą drugorzędną.
W środę Odra Chojna podejmowała w Szczecinie przy ulicy Kresowej zespół Stali Szczecin. Spotkanie zostało przerwane w 56.minucie po tym, jak Mariusz Danielczuk osunął się na murawę. Po prawie półgodzinnej interwencji zawodnik został przetransportowany do szpitala. Piłkarze obu klubów wraz ze sztabami i sędziami postanowili, że mecz nie zostanie wznowiony, a o awansie zadecyduje seria rzutów karnych. W niej lepsi okazali się gracze z Chojny, którzy zakończyli konkurs jedenastek wynikiem 5:4. Późnym wieczorem pojawiła się informacja, że Danielczuk przeszedł szereg badań i został wypisany ze szpitala.
Remontada nastąpiła w meczu Rolpola Chlebowo z Arkonią Szczecin. Spotkanie zostało rozegrane w środę w Stargardzie. Zawodnicy ze Szczecina rozgromili swoich rywali aż 10:0. Hattrickiem popisał się Dynowski, po dwa gole dorzucili Zhupanov i Janicki, a po jednej bramce Gruchała, Łuc i Shynkorenko.
W pozostałych dwóch starciach rezerwy GKS-u Kołbacz przegrały z Błękitnymi Stargard 0:3, a Kluczevia Stargard pokonała 5:3 Wołczkowo Bezrzecze.
Już w niedzielę, pierwszego marca, odbędzie się turniej finałowy. Zostanie rozegrany w Stargardzie, na obiekcie przy ulicy Ceglanej.