Zima potrafi oczarować – oszronione gałęzie i białe krajobrazy zachęcają do spacerów w parkach i lasach. Tym razem jednak służby miejskie apelują o rozwagę. Znaczne oblodzenie drzew sprawia, że przebywanie w lasach i gęsto zadrzewionych terenach może być niebezpieczne.
Jak informują miejscy leśnicy, problemem są przede wszystkim oblodzone gałęzie, które pod ciężarem lodu łatwo się łamią. Spadające konary mogą stanowić poważne zagrożenie dla spacerowiczów, biegaczy czy właścicieli psów.
– Obecnie chodzi przede wszystkim o oblodzone gałęzie drzew, które pod dodatkowym ciężarem łatwo ulegają złamaniom, a spadając na ziemię stają się niebezpieczne dla przebywających w lasach i parkach osób – mówi Paulina Łątka z Centrum Informacji Miasta.
Zjawisko nasiliło się w ostatnich dniach, kiedy marznące opady utrzymują się przez dłuższy czas. Lodowa warstwa osadzająca się na drzewach znacząco zwiększa ich ciężar, co osłabia konstrukcję konarów i pni. Leśnicy podkreślają, że niebezpieczeństwo dotyczy nie tylko lasów, ale również parków i terenów zielonych w mieście.
W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców służby apelują, by do czasu poprawy warunków atmosferycznych ograniczyć wizyty w lasach i zadrzewionych parkach. Zalecają także ostrożność przy wyborze miejsc parkingowych – zaparkowanie samochodu pod drzewami może wiązać się z ryzykiem uszkodzenia pojazdu.