Miniony weekend na drogach regionu mógłby być wzorem bezpieczeństwa. Ani jednego wypadku drogowego – to statystyka, która powinna cieszyć. Ale za tym spokojnym obrazem kryje się znacznie mniej optymistyczna rzeczywistość.
Podczas kontroli ujawniono szereg poważnych naruszeń przepisów, które pokazują, że wielu kierowców wciąż lekceważy podstawowe zasady bezpieczeństwa. Najbardziej niepokojące dane dotyczą jazdy pod wpływem alkoholu. W ciągu dwóch dni zatrzymano aż 10 kierowców, którzy zdecydowali się prowadzić pojazdy po alkoholu. Wśród zatrzymanych znalazł się mężczyzna, który miał 0,27 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak się okazało – był osobą poszukiwaną do odbycia kary, a dodatkowo miał cofnięte uprawnienia do kierowania.
Czterech kierowców przekroczyło prędkość o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. W każdym przypadku skończyło się to natychmiastową utratą prawa jazdy. To zachowania, które w praktyce oznaczają skrajne ryzyko – zarówno dla pieszych, jak i innych uczestników ruchu.
Kontrole ujawniły też skalę problemu z kierowcami, którzy w ogóle nie powinni siadać za kierownicą: 4 osoby prowadziły bez wymaganych uprawnień, 2 kolejne mimo ich wcześniejszego cofnięcia, w jednym przypadku kierowca był dodatkowo pod wpływem narkotyków. Każda z opisanych sytuacji mogła zakończyć się tragedią.