Home Kultura Zagrała Dee Dee Bridgewater – żywa legenda i ikona wokalistyki jazzowej
Kultura

Zagrała Dee Dee Bridgewater – żywa legenda i ikona wokalistyki jazzowej

165

Wczorajszy wieczór w Teatrze Polskim w Szczecinie jeszcze długo będzie wspominany, bowiem koncert zwieńczający tegoroczny Szczecin Jazz Festiwal stanowi istną wisienkę na torcie. Niesamowita Dee Dee Bridgewater – żywa legenda i ikona wokalistyki jazzowej – w ostatnim dniu imprezy porwała publikę w magiczną podróż muzyczną!

Scena Włoska Teatru Polskiego wypełniona została po brzegi przez osoby chętne do rozkoszowania się w głębokich i emocjonujących dźwiękach. Atmosfera była podniosła, a wszyscy zgromadzeni z niecierpliwością wyczekiwali pojawienia się królowej jazzu. Jak się później okazało, nikt nie mógł poczuć się zawiedziony, bowiem artystka, przy współudziale zespołu, dała pokaz ogromnych umiejętności. 

Dee Dee Bridgewater znana jest ze swoich niezwykłych aranżacji i interpretacji dźwięków. Dodatkowo, płynne łączenie talentu muzycznego z umiejętnościami aktorskimi sprawia, że odbiór występów gwiazdy jazzu osiąga zupełnie innego wymiaru. Każdy koncert w jej wykonaniu staje się dzięki temu niepowtarzalny, a utwory nabierają świeżości, tym samym zapewniając publice niezapomniane wrażenia. Wczorajszy wieczór również upłynął pod znakiem takich emocji. 

– Jestem zachwycona tą liryką. Dee Dee z jazzu i bluesu, w mojej ocenie, zrobiła autorską wersję, co mnie bardzo zachwyciło. Połączenie delikatności jazzu i ogromnej skali głosu, która jest dla mnie imponująca, sprawiły, że wychodzę z koncertu z ogromnym zadowoleniem i jestem przepełniona liryką jej głosu – mówiła tuż po występie pani Dorota. 

Wielka osobowość sceniczna swoim niespotykanym wokalem i charyzmą porwała tłumy. W czasie koncertu wybrzmiało wiele bliskich sercu Dee Dee dzieł. Jednym z nich okazał się utwór „Four Women”, po którego wykonaniu artystka nagrodzona została gromkimi brawami. 

Wszyscy się zgodzimy, że szczeciński festiwal muzyki jazzowej stał się swego rodzaju marką naszego miasta. W tym roku w stolicy Pomorza Zachodniego gościliśmy znanych na całym świecie specjalistów od jazzu. W ostatnim dniu imprezy nie brakowało emocji, a tegoroczny festiwal zdecydowanie można uznać za udany. 

 

Powiązane artykuły

Felietony Kultura

Głośnia, Marcin i taadaam!

Czwartkowy wieczór, Piwnica Kany. Wchodzę w gronie znajomych. Wewnątrz kilkanaście osób krząta...

AktualnościKulturaLifestyle

To będzie niesamowity weekend! Oto najciekawsze wydarzenia na 19-21 kwietnia

  Weekend zbliża się wielkimi krokami. Sprawdźmy, jakie są najciekawsze propozycje na...

Kultura

Szczecińskie kryminały podbijają miasto. Już niebawem ciekawe spotkanie z pisarzami

Już w przyszły w piątek, 26 kwietnia 2024 roku, o godzinie 17.00...

Kultura

„Okrętowiec na Wulkanie”-projekcja filmu Marka Osajdy i Marka Klasy

Jutro w Książnicy Pomorskiej odbędzie się projekcja filmu poświęconego prof. Eugeniuszowi Skrzymowskiemu,...