Miniony weekend pokazał jedno: Szczecin potrafi żyć nad wodą. Druga odsłona wakacyjnego cyklu Bulwarove, która odbyła się 26 i 27 lipca, była dowodem na to, że miejska przestrzeń może tętnić życiem, inspirować do ruchu i zapraszać do prawdziwego relaksu. Wystarczyło zejść nad Odrę.
Sobota rozpoczęła się dynamicznie. Biegowe Bulwarove przyciągnęło zarówno zawodników, jak i tych, którzy przyszli po prostu poczuć atmosferę sportowego święta. Rozgrzewka z widokiem na nabrzeże, potem trasa prowadząca przez bulwary i Wyspę Grodzką – całość nie tylko z formą, ale i ideą: aktywnie, ekologicznie, z kranówką w dłoni.
Dla najmłodszych przygotowano Bieg Kota Umbragi – zmagania na krótszych dystansach, ale z nie mniejszymi emocjami. Po wysiłku: leżaki, planszówki, ekologiczne animacje i strefa relaksu, w której każdy mógł znaleźć coś dla siebie – od rodziców po dzieciaki w strojach kąpielowych.

Niedziela pod znakiem wody
Wodna niedziela była spełnieniem marzeń każdego fana miejskiej zabawy na świeżym powietrzu. Były przelewania, chlapania, podlewania i cały wachlarz dziecięcej radości. Edukatorzy z Fabryki Wody pokazali, że eksperymenty mogą być równie ciekawe, co kąpiel w fontannie, a ratownicy WOPR – że bezpieczna woda to coś więcej niż kąpieliska.
Rodziny z dziećmi ruszyły w grę miejską „EkoWyprawa po Pomidora”, a Ci spragnieni sportowej adrenaliny – do strefy aktywności prowadzonej przez Sprawnego Apacza. Do tego warsztaty plastyczne, muzyka DJ-a i bezpretensjonalna atmosfera wakacyjnego pikniku.

Płyń z nurtem SUP-a
Nowością były niedzielne SUP spacery wokół Wyspy Grodzkiej. Limitowane grupy, malownicza trasa i instruktarz z doświadczonym paddleboardzistą Tomaszem Szynkiewiczem – to była gratka dla tych, którzy chcą spojrzeć na miasto z nowej perspektywy: prosto z deski na wodzie. Rejestracje zapełniły się błyskawicznie, co tylko potwierdza rosnące zainteresowanie wodnymi aktywnościami.

Bulwarove udowadnia, że nie trzeba wyjeżdżać nad morze, by poczuć wakacyjny klimat. Wystarczy weekend, dobra energia i przestrzeń, która pozwala być sobą – niezależnie, czy masz ochotę biegać, pluskać się z dziećmi czy po prostu patrzeć, jak miasto odbija się w wodzie.

Tego lata Szczecin nie schodzi z kursu. A nadodrzańskie bulwary stają się jego pulsującym centrum. Do zobaczenia przy kolejnej odsłonie Bulwarove.
Patronem medialnym Bulwarówki Szczecinera jest RMF MAXX