Choć od dnia ogłoszenia wyników wyborów prezydenckich minął już ponad miesiąc, emocje wciąż nie opadły. 4 lipca 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Szczecinie poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie możliwych nieprawidłowości przy zliczaniu głosów w kilkunastu obwodowych komisjach wyborczych na terenie województw zachodniopomorskiego i lubuskiego.
Jak wynika z komunikatu, śledztwo dotyczy podejrzenia nadużyć przy obliczaniu głosów oddanych na poszczególnych kandydatów w trakcie wyborów, które odbyły się 1 czerwca 2025 roku. Sprawa została zakwalifikowana jako możliwe przestępstwo z art. 248 pkt 4 Kodeksu karnego, mówiącego o fałszowaniu wyników głosowania.
Postępowanie prowadzone jest przez Wydział Śledczy Prokuratury Okręgowej w Szczecinie i znajduje się obecnie na etapie zbierania materiałów dowodowych. Śledczy nie informują jeszcze, ilu członków komisji może usłyszeć zarzuty ani czy nieprawidłowości miały wpływ na ostateczny wynik wyborów.
Część ugrupowań już wcześniej podnosiła wątpliwości dotyczące przejrzystości procesu wyborczego. Teraz pojawiają się głosy nawołujące do ponownego przeliczenia głosów w całym kraju lub wręcz powtórzenia wyborów w najbardziej kontrowersyjnych okręgach.
Jeśli zarzuty się potwierdzą, może dojść do największego kryzysu zaufania do systemu wyborczego w Polsce od czasu transformacji ustrojowej. Pojawiają się pytania o mechanizmy kontroli i transparentność działań komisji wyborczych, a także o ewentualne zmiany w prawie wyborczym, które miałyby zapobiegać podobnym sytuacjom w przyszłości.
Na razie jednak, jak podkreślają śledczy, śledztwo znajduje się na wstępnym etapie, a kluczowe będą najbliższe tygodnie – przesłuchania członków komisji, analiza protokołów, a być może również zeznania świadków.
Do sprawy będziemy wracać.












