Home Kultura Walentynki, Hiszpania i miłość – „Don Kichot” wraca do Opery na Zamku
Kultura

Walentynki, Hiszpania i miłość – „Don Kichot” wraca do Opery na Zamku

395
walentynki, hiszpania i miłość – „don kichot” wraca do opery na zamku
fot. P. Gamdzyk, Opera na Zamku

Ta informacja ucieszy nie tylko miłośników opery, ale również wszystkich zakochanych. Na deski szczecińskiej sceny operowej wraca autorski spektakl baletowy „Don Kichot” w reżyserii i choreografii Anny Hop, który będzie można obejrzeć tylko w piątek 14 lutego i sobotę 15 lutego – za każdym razem o godz. 19:00.

Dla autora oryginalnego libretta Mariusa Petipy słynna powieść Miguela de Cervantesa stała się idealnym punktem wyjścia. Jako właściciel ostrego i precyzyjnego pióra zaadaptował ją tak, że odebrał słynnemu rycerzowi z La Manchy znaczenie i postawił na taneczne popisy.  

– Inscenizacja Opery na Zamku jest jednak autorskim spojrzeniem autorki libretta i choreografii Anny Hop na klejnot Cervantesa i fabułę Petipy, z podążającym za swoimi marzeniami Don Kichotem jako równoważnym z innymi bohaterem, gorącą jak Hiszpania latem, brawurową taneczną wędrówką z dużą dozą dowcipu. Na scenie widzimy postaci z ognistym temperamentem, dynamiczne duety, widowiskowe sceny zbiorowe, ale i inspiracje Gaudim czy Picasso – zaznacza Magdalena Jagiełło-Kmieciak, rzecznik prasowa Opery na Zamku.

Reżyserka i choreografka postanowiła podejść do sprawy bardziej ambitnie od pierwowzoru – znalazła balans pomiędzy zachowaniem kultowych popisowych hitów i pogłębieniem psychologicznym postaci baletu, na tyle na ile jest na to miejsce w muzyce autorstwa Ludwiga Minkusa. 

– Niektóre poboczne wątki są nieco bardziej uwypuklone. Zostawiłam prawie wszystkie postaci, niektóre skumulowałam, na przykład Mercedes i tancerkę uliczną zawarłam w jednej postaci i nazwałam ją Carmen. Inaczej też rozwinęłam niektóre wątki. Ojciec Kitri, znajduje swoją drugą połówkę – Oberżystkę (tej postaci nie było w oryginalnym balecie). Rozwinęłam też postać Cyganki z taboru, która nie zawsze pojawia się w klasycznych odsłonach, a którą Don Kichot ratuje. Amorek u mnie pojawia się w całym balecie, nie tylko w białym akcie. Jest kimś w rodzaju Puka ze „Snu nocy letniej” Shakespeare’a” – przyznaje Anna Hop, która tutaj jest nie tylko reżyserką i choreografką, ale też autorką animacji.

Cały spektakl jest reżyserską i choreograficzną wariacją opowieści o Don Kichocie, w którym doskonale zmierzono się z klasyczną formą. Na doskonały efekt sceniczny przełożyła się znakomita praca z aktorami i tancerzami, a także wyjątkowa wrażliwość artystyczna i umiejętność interpretacji muzyki i fabuły.

Więcej informacji nt. ekipy i obsady znajdą Państwo TUTAJ. Spektakl odbędzie się z audiodeskrypcją dla osób niewidomych i niedowidzących.

Powiązane artykuły

„lalka” bolesława prusa na scenie baletowej. premiera już 17 października w operze na zamku
Kultura

„Lalka” Bolesława Prusa na scenie baletowej. Premiera już 17 października w Operze na Zamku

Pragnienie, odrzucenie i podziały społeczne – ponadczasowa opowieść Bolesława Prusa zyska nową...

studencki weekend kultury. trzy dni wydarzeń i atrakcji w specjalnych cenach
Kultura

Studencki Weekend Kultury. Trzy dni wydarzeń i atrakcji w specjalnych cenach

Spektakle, wystawy, warsztaty, kino i koncerty – od 5 do 7 listopada...

nowa galeria sztuki w szczecinie. firanki otwierają się na twórczość i dostępność
Kultura

Nowa galeria sztuki w Szczecinie. Firanki otwierają się na twórczość i dostępność

W Szczecinie powstaje nowe miejsce na kulturalnej mapie miasta. Galeria Sztuki Firanki...

sklep z ptasimi piórami wraca na scenę. legenda szczecina zagra w nowej dekadencji
Kultura

Sklep z Ptasimi Piórami wraca na scenę. Legenda Szczecina zagra w Nowej Dekadencji

Szczeciński „Sklep z Ptasimi Piórami” wystąpi 11 października w Nowej Dekadencji –...