Szczecińska Policja zakończyła akcję „Bezpieczne Wakacje 2025”, prowadzoną od 24 czerwca do 31 sierpnia. Jej celem było zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom i turystom wypoczywającym w regionie. Efekty działań pokazują, że tegoroczne wakacje były bezpieczniejsze niż w latach ubiegłych.
Podobnie jak w poprzednich latach, przez całe wakacje na policyjnej stronie internetowej publikowana była mapa śmiertelnych wypadków drogowych. Każde tragiczne zdarzenie odnotowywano wraz z lokalizacją, aby zwrócić uwagę kierowców na konsekwencje nieodpowiedzialnych zachowań i skłonić ich do refleksji nad bezpieczeństwem.
Policjanci skupiali się m.in. na kontroli przewozu dzieci i młodzieży podczas kolonii i obozów. Rodzice i organizatorzy mogli zgłaszać autokary do kontroli jeszcze przed rozpoczęciem podróży – sprawdzano wtedy trzeźwość kierowcy, dokumenty, stan techniczny i wyposażenie pojazdu. Autokary kontrolowane były także w trasie.
W czasie wakacyjnych działań szczecińscy policjanci: ujawnili blisko 3700 przypadków przekroczenia prędkości, zatrzymali 65 kierowców, którzy stracili prawo jazdy za przekroczenie o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, ujawnili 218 nietrzeźwych kierujących.
Szczególną uwagę poświęcono także bezpieczeństwu pieszych – patrole częściej kontrolowały rejony przejść dla pieszych, gdzie najczęściej dochodzi do potrąceń.
W okresie wakacyjnym w Szczecinie odnotowano 30 wypadków drogowych, w których ranne zostały 34 osoby. To mniej niż rok wcześniej – zarówno pod względem liczby zdarzeń, jak i poszkodowanych. Najważniejsza informacja jest jednak taka, że nikt nie zginął.
Policja podkreśla, że działania kontrolne uzupełniano kampaniami informacyjnymi. Funkcjonariusze uczestniczyli w festynach, piknikach rodzinnych i innych wydarzeniach, gdzie promowali zasady bezpiecznego zachowania na drodze.
Choć wakacje się skończyły, policjanci przypominają, że jesień przynosi dodatkowe zagrożenia. Zmienne warunki pogodowe, szybciej zapadający zmrok i opady deszczu wymagają od kierowców i pieszych szczególnej uwagi. – Najwięcej w kwestii bezpieczeństwa zależy od samych uczestników ruchu drogowego – podkreślają funkcjonariusze












