Donald Trump na złotym tronie, wojny sterowane medialnym przekazem i samotna pisarka, która próbuje zatrzymać polityczny chaos za pomocą słów. Już 15 maja na dużej scenie Teatru Współczesnego w Szczecinie odbędzie się premiera spektaklu „TRUMP. Królewski szlak” według tekstów noblistki Elfriede Jelinek. To ma być jeden z najmocniejszych i najbardziej politycznych teatralnych komentarzy sezonu.
Co się stanie, gdy świat odda pełnię władzy człowiekowi uzależnionemu od własnego wizerunku, popularności i medialnego chaosu? Na to pytanie spróbuje odpowiedzieć nowa premiera teatralna „TRUMP. Królewski szlak”, która już 15 maja pojawi się na dużej scenie Teatru Współczesnego w Szczecinie.
Spektakl w reżyserii Pawła Miśkiewicza powstał na podstawie tekstów austriackiej noblistki Elfriede Jelinek – „Am Königsweg” i „Endsieg”. Twórcy przenoszą widzów do roku 2028, w którym Ameryką rządzi Król – polityczny showman przypominający Donalda Trumpa, siedzący na złotym tronie i sterujący światem za pomocą medialnej manipulacji.
To nie jest jednak klasyczna polityczna satyra. Reżyser buduje wizję świata pogrążonego w chaosie, gdzie granica między polityką, internetowym widowiskiem i autorytarną władzą praktycznie zanika. Król wywołuje konflikty, wpływa na światową dyplomację i jednocześnie pozostaje celebrytą karmiącym się uwagą tłumów.
Naprzeciw niego staje osiemdziesięciojednoletnia pisarka – alter ego samej Jelinek. Kobieta cierpiąca na fobię społeczną przez większość życia ukrywała się przed światem, ale teraz przyjeżdża pod Biały Dom, rozstawia namioty protestacyjne i zaczyna internetową transmisję. Jej jedyną bronią są słowa.
Twórcy spektaklu stawiają pytanie, które dziś wybrzmiewa wyjątkowo mocno: czy literatura, sztuka i język mają jeszcze jakąkolwiek siłę w świecie zdominowanym przez polityczny marketing, emocjonalne manipulacje i medialne widowiska?
W przedstawieniu zobaczymy m.in. Arkadiusza Buszkę, Marię Dąbrowską, Roberta Gondka, Annę Januszewską i Ewę Sobiech. Za muzykę odpowiada Anna Zaradny, a elementy wizualne i wideo wzbogacono także projektami AI przygotowanymi przez Sergiusza Wasilewskiego.
Spektakl ma trwać dwie godziny i już przed premierą wzbudza duże emocje. Nie tylko ze względu na polityczne skojarzenia, ale również dlatego, że teksty Jelinek od lat uchodzą za jedne z najbardziej bezkompromisowych i prowokacyjnych we współczesnym teatrze europejskim.
Premiera odbędzie się 15 maja, a kolejne pokazy zaplanowano na 16, 17, 24 i 28 maja.