Po dniach komunikacyjnego chaosu sytuacja na szczecińskich torowiskach zaczyna się stabilizować. Na miasto wyjechała pełna liczba składów, jednak pasażerowie wciąż muszą liczyć się z poważnymi ograniczeniami. Tramwaje nie docierają na Prawobrzeże, a poranek przyniósł kolejne niespodziewane utrudnienia.
Jak informują Tramwaje Szczecińskie, w czwartek 29 stycznia na ulice miasta wyjechało łącznie 80 składów tramwajowych – dokładnie tyle, ile kursuje w standardowy dzień roboczy.
– To 24 składy z zajezdni Golęcin i 56 z Pogodna – przekazał Wojciech Jachim, rzecznik spółki Tramwaje Szczecińskie.
Prawobrzeże nadal bez tramwajów
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, tramwaje wciąż nie kursują na Prawobrzeże, w kierunku pętli Turkusowa. W związku z tym linie 2, 7 i 8 zostały skierowane na zmienione trasy: linie 2 i 7 zawracają przez Bramę Portową, linia 8 kończy bieg na Placu Rodła.
Służby podkreślają, że przywrócenie ruchu w tej części miasta jest obecnie ich priorytetem.
Utrudnienia dotyczą również ulicy Jana z Kolna. Trakcja nie została tam oczyszczona z lodu, ponieważ już w piątek rozpocznie się planowany demontaż sieci trakcyjnej. Ma to związek z wyburzaniem łącznic Trasy Zamkowej. Prace potrwają około trzech tygodni.
W efekcie tramwaje linii 6 kursują w obu kierunkach objazdem: od przystanku Wyszyńskiego przez Bramę Portową, al. Niepodległości, place Żołnierza Polskiego i Hołdu Pruskiego, dalej ulicami Matejki, Malczewskiego, Parkową i Dubois.
Czwartkowy poranek przyniósł także nieplanowane zakłócenia na ul. Mickiewicza. Jeden z pierwszych tramwajów utknął tam z powodu wtórnego oblodzenia sieci trakcyjnej.
W rezultacie linie 5 i 7 zostały skierowane objazdem przez al. Wojska Polskiego i ul. Wawrzyniaka. Na miejscu pracują brygady techniczne, a tymczasowa organizacja ruchu w tym rejonie ma obowiązywać do godziny 10.00.
Służby techniczne zapowiadają, że od dziś główny nacisk zostanie położony na przywrócenie ruchu tramwajowego na Prawobrzeżu. Do tego czasu pasażerowie powinni na bieżąco śledzić komunikaty przewoźnika i przygotować się na możliwe zmiany tras oraz opóźnienia.












