Szczecińskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt wystosowało emocjonalny apel do osób planujących adopcję zwierząt. W poruszającym wpisie w mediach społecznościowych pracownicy placówki wyrażają rozczarowanie rosnącą liczbą przypadków szybkich zwrotów psów i kotów, które zaledwie kilka dni wcześniej zostały adoptowane.
Jak podkreślają pracownicy schroniska, każdy proces adopcyjny poprzedza dokładna procedura – od wypełnienia ankiety, przez spacery zapoznawcze, po stały kontakt z nowymi opiekunami. Mimo to zdarzają się sytuacje, w których zwierzę wraca do placówki już po jednej dobie. Dlaczego? Zbyt często powodem są rozbieżności między oczekiwaniami adoptujących a rzeczywistością – naturalne zachowania zwierząt bywają odbierane jako problem, a adopcyjna obietnica miłości i zaangażowania okazuje się pusta.
– Każde zwierzę potrzebuje czasu na adaptację. Niektóre potrzebują dni, inne tygodni, a czasem nawet miesięcy – zaznacza schronisko.
W apelu pojawia się seria pytań, które mają pomóc potencjalnym opiekunom odpowiedzieć sobie szczerze, czy są gotowi na trudniejsze momenty: co jeśli pies zniszczy buty, załatwi się w domu, zaszczeka na sąsiadów lub zareaguje nerwowo w stresującej sytuacji? Jeśli odpowiedź na którekolwiek z tych pytań brzmi: „oddaję”, to – jak podkreślają pracownicy – oznacza to, że adopcja nie jest jeszcze dobrym wyborem.
Schronisko oferuje wsparcie – trzeba tylko zapytać
Placówka nie zamyka się na problemy – zachęca, by w razie trudności kontaktować się z nią zanim zapadnie decyzja o zwrocie zwierzęcia. Często wystarczy rozmowa lub kilka prostych wskazówek, by rozwiązać kryzysową sytuację.
– Jesteśmy dla Was, wspieramy naszych podopiecznych nie tylko w trakcie pobytu w schronisku, ale również po adopcji. Jedyne, o co prosimy, to uczciwość – nie tylko wobec nas, ale przede wszystkim wobec tych zwierząt – apelują.
Adoptuj rozważnie, kochaj cierpliwie
Pod wpisem pojawiło się zdjęcie Wambiego – jednego z podopiecznych schroniska, który nadal czeka na swój prawdziwy dom. Pracownicy wierzą, że dzięki takim apelom znajdzie się rodzina, która nie wycofa się przy pierwszych trudnościach, lecz zrozumie, że zaufanie i miłość – tak jak u ludzi – także u zwierząt potrzebują czasu.
Placówka kończy swój apel słowami, które warto zapamiętać:
„Każdy z naszych podopiecznych zasługuje na prawdziwy dom. Na rodzinę, która nie podda się przy pierwszych trudnościach. Adoptujcie rozważnie. I kochajcie cierpliwie.”