Home Polityka Rafał Kubowicz oskarża marszałka o upolitycznienie Młodzieżowego Sejmiku Województwa
Polityka

Rafał Kubowicz oskarża marszałka o upolitycznienie Młodzieżowego Sejmiku Województwa

405
kubowicz sejmik

Młodzieżowy Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego znalazł się w centrum politycznej burzy. Rafał Kubowicz, przewodniczący Nowej Nadziei w Szczecinie, publicznie skrytykował marszałka województwa Olgierda Geblewicza, zarzucając mu, że inicjatywa mająca oddawać głos młodym mieszkańcom regionu stała się w praktyce narzędziem politycznej selekcji i budowania zaplecza dla określonych środowisk.

Zdaniem Kubowicza, idea młodzieżowego sejmiku – promowana jako apolityczna przestrzeń dialogu i aktywizacji obywatelskiej – rozmija się z rzeczywistością. Wskazuje on, że proces wyborczy do nowej kadencji miał charakter fasadowy, a dostęp do sejmiku uzyskali niemal wyłącznie młodzi ludzie powiązani z Koalicją Obywatelską, Lewicą, Zielonymi oraz PSL. Jednocześnie – jak podkreśla – w składzie nie znalazła się ani jedna osoba kojarzona z PiS czy Konfederacją.

– Młodzieżowe Rady i Sejmiki to oczywiście ciekawa i potrzebna inicjatywa w perspektywie nauki demokracji, samorządności i poznawania jak działa Państwo, ale niestety jak wiele różnych narzędzi nadużywana w obecnym systemie – mówi w rozmowie z nami Rafał Kubowicz. – Z jednej strony włodarze używają wielkich słów o demokracji a z drugiej przeprowadzają niejasne i nietransparentne wybory. Powoduje to, że promowani są niestety Ci działacze, którzy aktualnie rządzących wspierają. Już 4 lata temu młodzi społecznicy protestowali i zwracali uwagę na brak jasnych kryteriów rekrutacji do Młodzieżowego Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego.

Szczególne kontrowersje budzi skład komisji wyborczej, która decydowała o dopuszczeniu kandydatów. Według Kubowicza tworzyły ją osoby jednoznacznie zaangażowane politycznie i związane z obozem rządzącym w regionie, w tym przedstawiciele młodzieżowych struktur KO i Lewicy, radni sejmiku oraz radny Rady Miasta Szczecin. W jego ocenie trudno w takiej sytuacji mówić o bezstronności i równości szans kandydatów.

– Abyśmy mieli jasność: moje zwrócenie uwagi na problem to apel o transparentność. Niech w Komisji Rekrutacyjnej znajdą się ludzie kultury, nauki a nie upolitycznieni członkowie jednej partii. Niech zasady będą jasne a punkty, kandydaci i krótka charakterystyka ich działalności upublicznione. Czy powinniśmy przechodzić obojętnie wobec tego, że za publiczne pieniądze Marszałek Województwa, będący jednocześnie szefem najmocniejszej partii w regionie, funduje doświadczenie polityczne, wyjazdy i inne profity w zdecydowanej większości nominatom ze swojej młodzieżówki? Według mnie nie. I ja nie jestem – komentuje Rafał Kubowicz.

Kubowicz zwraca uwagę na przypadki młodych społeczników i uczniów, którzy – mimo aktywności obywatelskiej, doświadczenia w samorządach szkolnych, wolontariacie czy inicjatywach lokalnych – nie zostali dopuszczeni do sejmiku. Jego zdaniem jedynym powodem odrzucenia mogły być ich poglądy lub powiązania z innymi środowiskami politycznymi niż te akceptowane przez komisję.

Krytyka dotyczy także braku transparentności całego procesu. Nie ujawniono liczby wszystkich kandydatów ani szczegółowych kryteriów, według których dokonywano wyboru. To – według Kubowicza – rodzi poważne wątpliwości co do uczciwości procedury i rzeczywistego charakteru tej instytucji.

Choć członkostwo w Młodzieżowym Sejmiku nie wiąże się z wynagrodzeniem, Kubowicz podkreśla, że udział w nim daje realne korzyści rozwojowe: doświadczenie, kontakty, udział w wyjazdach, spotkaniach i pracach opiniodawczych. W jego ocenie jest to istotny element budowania przyszłych elit samorządowych, dlatego wykluczanie części młodzieży ze względów ideologicznych uznaje za szczególnie szkodliwe.

Kubowicz apeluje o odpolitycznienie młodzieżowych organów finansowanych z publicznych pieniędzy i zarzuca władzom województwa, że zamiast otwartej przestrzeni dla młodych obywateli tworzą zamknięty krąg sprzyjający jednej stronie sceny politycznej. Jego wystąpienie stawia pytanie, czy Młodzieżowy Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego rzeczywiście reprezentuje młodych mieszkańców regionu, czy raczej interesy polityczne dorosłych. Po umieszczeniu swojej opinii i apelu w social mediach, natychmiast pod postem Rafała Kubowicza pojawiły się skrajne komentarze: jedni bronili młodych radnych z Młodzieżowego Sejmiku, inny krytykowali upolitycznienie idei.

Powiązane artykuły

krzyże zostają w szkołach. barbara nowacka rozwiewa wątpliwości: „nie planujemy zmian”
Polityka

Krzyże zostają w szkołach. Barbara Nowacka rozwiewa wątpliwości: „Nie planujemy zmian”

Czy krzyże znikną z polskich szkół? To pytanie od miesięcy powraca w...

bon senioralny wchodzi do gry. miliony złotych także dla gmin w zachodniopomorskiem
Polityka

Bon senioralny wchodzi do gry. Miliony złotych także dla gmin w Zachodniopomorskiem

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę wprowadzającą bon senioralny, dzięki któremu gminy –...

wojsko usa
Polityka

Wielka baza wojsk USA może powstać na Pomorzu Zachodnim? Szczecin wśród najpoważniejszych kandydatów

Szczecin znalazł się w gronie najpoważniejszych kandydatów do lokalizacji stałej bazy wojsk...

paweł malinowski
Polityka

Zagrodzka ogłosiła! Paweł Malinowski podał się do dymisji!

Wójt gminy Dobra Magdalena Zagrodzka ogłosiła decyzję Pawła Malinowskiego – podał się...