Home Lifestyle Powrót do ceramicznej tradycji. Warsztaty otwarte w Pracowni „Zduńskie Opowieści”
Lifestyle

Powrót do ceramicznej tradycji. Warsztaty otwarte w Pracowni „Zduńskie Opowieści”

640
powrót do ceramicznej tradycji. warsztaty otwarte w pracowni "zduńskie opowieści"

Czy ktoś ma ochotę wrócić do lat dzieciństwa, kiedy to część z nas kochała wylepiać figurki z plasteliny lub modeliny? Proponujemy bardziej użytkową formę sztuki! W dniach 9-10 maja odbyły się otwarte warsztaty ceramiczne w urokliwej Pracowni Zduńskie Opowieści. A kolejne – już przed nami.

W XIX-wiecznej kamienicy vis-à-vis Czerwonego Ratusza społeczność mogła spróbować swoich sił w tworzeniu własnych kubków, miseczek, dzbanków czy ozdób z gliny w miejscu, w którym na co dzień dzieje się prawdziwa artystyczna historia. „Zduńskie Opowieści” to firma oferująca renowację zabytkowych pieców kaflowych i kominków (ich kolekcję można podziwiać w pracowni), stworzona przez artystkę-ceramiczkę Marię Grzybek oraz mistrza zduńskiego Macieja Burdzego. Z kolei jakiś czas temu powstał pomysł otwarcia tego miejsca dla ludzi, którzy również są zainteresowani sztuką tradycyjną, w tym przypadku – ceramiką.

powrót do ceramicznej tradycji. warsztaty otwarte w pracowni "zduńskie opowieści"

W rozmowie z prowadzącą warsztaty Paulą Goryń, absolwentką rzeźby na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie  dowiedzieliśmy się, że już od września można się spodziewać zajęć artystycznych w grupach dla dzieci, młodzieży i dorosłych w takich formach jak rzeźba (nie tylko w glinie, ale i w drewnie), linoryt, malowanie czy rysowanie. Chętnych nie brakuje, ponieważ pracownia zbiera coraz więcej uczestników do przyszłych warsztatów, na które można się zapisywać poprzez Instagram, Facebook lub numer telefonu.powrót do ceramicznej tradycji. warsztaty otwarte w pracowni "zduńskie opowieści"

Piątkowo-sobotnie warsztaty otwarte w pracowni były świetną okazją do sprawdzenia się w tym rodzaju sztuki. Przybywali goście w różnym wieku – rodziny z dziećmi, młodzież studencka czy osoby starsze. W tym przypadku każdy miał większą wolność, jeśli chodzi o wylepianie z gliny, co służyło zapoznaniu się z jej charakterystycznymi cechami, zawsze natomiast można było poprosić o pomoc osób wyspecjalizowanych w rzeźbie, w tym panią Paulę. Do dyspozycji było także koło garncarskie, przy którym pracownicy „Zduńskich Opowieści” przedstawiali, jak stworzyć miseczkę lub kubek. Pozostali użyli siły i umiejętności własnych rąk, aby ulepione dzieła mogły zostać wysuszone, wypalone w piecu ceramicznym i wyszkliwione, dzięki czemu później będzie można się cieszyć niepowtarzalnymi przedmiotami.

Już dziś można się zapisać na różnego rodzaju warsztaty garncarskie, ceramiczne, artystyczne, a dla odważniejszych – również warsztaty zduńskie. Po najważniejsze informacje odsyłamy na stronę internetową. Pracownia znajduje się przy ulicy Dworcowej 19/u5, nieopodal Bramy Portowej i Dworca Głównego, a wejście do niej – od ulicy Korzeniowskiego. Miłośnicy tradycyjnej ceramiki? Na pewno się zakochacie.

Powiązane artykuły

pol'and'rock festival rusza pełną parą. polregio uruchamia 232 dodatkowe pociągi
Lifestyle

Pol’and’Rock Festival rusza pełną parą. POLREGIO uruchamia 232 dodatkowe pociągi

Przed nami Pol’and’Rock Festival 2026, a wraz z nim ogromne wyzwanie logistyczne....

kino na leżakach wraca nad staw brodowski. wieczór z „mamma mia!” już 30 lipca
Lifestyle

Kino na leżakach wraca nad Staw Brodowski. Wieczór z „Mamma Mia!” już 30 lipca

Letni wieczór, wygodny leżak, plenerowa atmosfera i jeden z najbardziej roztańczonych filmów...

to już ostatnia szansa! dziś ostatni dzień xvii jarmarku jakubowego
Lifestyle

To już ostatnia szansa! Dziś ostatni dzień XVII Jarmarku Jakubowego

W niedzielę 26 lipca, kończy się XVII Jarmark Jakubowy 2026. Przez cały...

warsztaty, które zatrzymują lato na papierze. monotypia wraca na szczeciński bazar smakoszy
Lifestyle

Warsztaty, które zatrzymują lato na papierze. Monotypia wraca na Szczeciński Bazar Smakoszy

Szczeciński Bazar Smakoszy szykuje wydarzenie, które łączy sztukę, naturę i pełne luzu...