Home Sport Pogoń w tarapatach – gol na wagę remisu
Sport

Pogoń w tarapatach – gol na wagę remisu

275
pogoń w tarapatach – gol na wagę remisu

Po bolesnej porażce 1:5 z Radomiakiem w inauguracyjnej kolejce oraz efektownym zwycięstwie 4:1 nad Motorem Lublin, Pogoń Szczecin stanęła przed kolejnym sprawdzianem swojej formy i ambicji na sezon 2025/2026. W trzeciej serii gier PKO Ekstraklasy Portowcy zmierzyli się z beniaminkiem z Niecieczy – Bruk-Betem Termaliką.

Od pierwszych minut spotkania Pogoń sprawiała wrażenie zespołu pozbawionego kontroli nad grą. Brak płynności, niedokładność i niemrawa postawa sprawiły, że to gospodarze przejęli inicjatywę.

Już w 16. minucie Termalica miała znakomitą okazję na objęcie prowadzenia. Po prostopadłym podaniu Jesus Jimenez minął Loncara i spróbował przelobować Krzysztofa Kamińskiego. Gdy wydawało się, że piłka wpadnie do bramki, w ostatniej chwili Marian Huja wybił ją sprzed linii.

Chwilę później „Słoniki” dopięły swego. W 18. minucie po głębokim dośrodkowaniu defensor gospodarzy z numerem 3 skierował piłkę do siatki. Cała defensywa Pogoni, w tym bramkarz, zachowała się zbyt pasywnie – brak zdecydowania kosztował utratę gola i prowadzenie Bruk-Betu 1:0.

Pogoń odpowiedziała jedynie groźnym, lecz nieskutecznym strzałem José Pozo w 29. minucie. Do końca pierwszej połowy obraz gry nie uległ zmianie – Portowcy sprawiali wrażenie zagubionych, atakowali niemrawo, brakowało lidera i pomysłu na rozegranie. Termalica zasłużenie schodziła do szatni z jednobramkowym prowadzeniem.

Druga połowa i przebudzenie Pogoni

Na drugą połowę trener Pogoni zdecydował się na potrójną zmianę: boisko opuścili Adrian Przyborek, Leonardo Koutris i Patryk Paryzek, a w ich miejsce pojawili się Mor Ndiaye, Leonardo Borges i Musa Juwara. Świeże siły wniosły nieco ożywienia do gry szczecinian.

W 57. minucie wydawało się, że Pogoń doprowadziła do wyrównania. Musa Juwara popisał się efektownym wolejem z 16 metrów, posyłając piłkę do siatki. Radość była jednak przedwczesna – sędzia dopatrzył się zagrania ręką i anulował trafienie.

Portowcy nie zwiesili głów. W 68. minucie, po składnej akcji i zagraniu Frederika Ulvestada, piłka trafiła do Kamila Grosickiego. Kapitan Pogoni zachował zimną krew i technicznym strzałem po ziemi umieścił piłkę przy dalszym słupku, doprowadzając do wyrównania.

W ostatnich minutach obie drużyny próbowały jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale brakowało zarówno pomysłu, jak i siły w ofensywie. Mimo woli walki Pogoń nie zdołała wypracować kolejnych klarownych sytuacji bramkowych.

Remis, który nie satysfakcjonuje

Podział punktów z Bruk-Bet Termaliką to rezultat, który powinien skłonić sztab szkoleniowy Pogoni do refleksji. Choć udało się uniknąć porażki i zdobyć bramkę po zmianie stron, styl gry zespołu nadal pozostawia wiele do życzenia.

W trzecim meczu sezonu szczecinianie wciąż nie pokazali stabilnej formy – brakuje płynności, zorganizowanej ofensywy i lidera, który potrafiłby pociągnąć drużynę w trudnym momencie. Jeśli Pogoń marzy o walce o czołowe lokaty, takie występy, jak ten w Niecieczy, muszą być wyjątkiem, a nie regułą.

Powiązane artykuły

regaty o puchar prezydenta miasta wracają na jezioro dąbie
Sport

Regaty o Puchar Prezydenta Miasta wracają na Jezioro Dąbie

Żagle, emocje i sportowa rywalizacja – podczas tegorocznego święta żeglarskiego w Szczecinie...

maja słodzińska z rekordem i złotem! szczecin ma nową mistrzynię polski
Sport

Maja Słodzińska z rekordem i złotem! Szczecin ma nową mistrzynię Polski

Maja Słodzińska z UKS OSoT Szczecin została mistrzynią Polski w skoku wzwyż...

pogoń zaczęła sezon od porażki. legia rozstrzygnęła mecz w doliczonym czasie
Sport

Pogoń zaczęła sezon od porażki. Legia rozstrzygnęła mecz w doliczonym czasie

Pogoń Szczecin rozpoczęła sezon 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy od porażki. Portowcy przegrali...

inauguracja sezonu w szczecinie. pogoń szczecin podejmie legię warszawa
Sport

Inauguracja sezonu w Szczecinie. Pogoń Szczecin podejmie Legię Warszawa

Nowy sezon PKO BP Ekstraklasy rozpocznie się w Szczecinie od spotkania Pogoni...