Lekarze weterynarii ze Szczecińskiego Centrum Weterynaryjnego wystosowali pilny apel do właścicieli zwierząt. Klinika buduje bazę psich i kocich dawców krwi, która może uratować życie wielu czworonogom w nagłych przypadkach.
W medycynie weterynaryjnej transfuzje krwi są często ostatnią szansą dla ciężko chorych zwierząt – pomagają m.in. pacjentom z poważną niedokrwistością, po wypadkach czy w trakcie leczenia ciężkich chorób. Problem w tym, że aby przeprowadzić transfuzję, potrzebni są zdrowi dawcy.
Weterynarze podkreślają, że odpowiedni kandydaci na dawców to zwierzęta młode, zdrowe i regularnie objęte profilaktyką weterynaryjną.
Pies może zostać dawcą krwi, jeśli:
- ma około 1–8 lat,
- waży zazwyczaj powyżej 25 kg,
- jest zdrowy, szczepiony i zabezpieczany przeciw pasożytom,
- nie przyjmuje na stałe leków,
- ma spokojny charakter, który pozwala bezpiecznie pobrać krew.
Kot może zostać dawcą, jeśli:
- ma 1–8 lat,
- waży powyżej 4–4,5 kg,
- jest kotem niewychodzącym,
- ma aktualne szczepienia i profilaktykę przeciw pasożytom,
- nie choruje przewlekle.
Każde zwierzę przed kwalifikacją przechodzi szczegółową kontrolę weterynaryjną. Obejmuje ona: badanie kliniczne, podstawowe badania krwi, u psów testy w kierunku chorób odkleszczowych, u kotów badania w kierunku mykoplazm hemotropowych, oznaczenie grupy krwi. Dzięki temu lekarze mają pewność, że dawca jest zdrowy i może bezpiecznie oddać krew.
Krew ratuje życie zwierząt
W praktyce klinicznej transfuzje są konieczne m.in. po poważnych wypadkach komunikacyjnych, operacjach czy przy chorobach powodujących gwałtowny spadek liczby krwinek. W takich sytuacjach liczy się każda minuta – dlatego baza dawców jest dla weterynarzy bezcenna.
Lekarze ze Szczecina apelują do właścicieli zwierząt: jeśli ich pupil spełnia wymagania, warto rozważyć zgłoszenie.